Artykuły Czarna wódka - skąd pochodzi jej kolor? Z czym ją pić?

Czarna wódka – skąd pochodzi jej kolor? Z czym ją pić?

Zacznijmy od podstaw, czyli od wyjaśnienia, czym tak naprawdę ten trunek różni się od standardowej wódki? Czarna wódka to nic innego, jak klasyczna, 40% wódka czysta (w zależności od pochodzenia – produkowana ze zbóż lub ziemniaków), wzbogacona o nadający jej kolor element. W przypadku np. wódki Ostoya Czarna jest to węgiel. Istnieją również produkty o niższej zawartości alkoholu, gdzie czynnikiem koloryzującym są np. soki owocowe. Tak też jest w przypadku  Black Raven (17% zawartości alkoholu), która zawdzięcza swoją czerń owocom czarnej porzeczki. 

W zakresie produkcji regionalnych produktów, Polska posiada swoją własną czarną wódkę, produkowaną przez Wódki Regionalne. Czorno Kurwica zawiera 40% alkoholu i pochodzi z Beskidów. 

Jak pić czarną wódkę?

Jej przeznaczenie dyktuje właśnie czynnik, który sprawił, że wódka nabrała tak charakterystycznego koloru. Jeżeli mamy do czynienia z wódką barwioną węglem – idealnie sprawdzi się w miejsce klasycznej, czystej wódki. Wypróbujcie jej nietypową kolorystykę w shotach lub dodajcie jako ciekawostkę do Waszego ulubionego drinka. 

Czarna wódka zabarwiona sokami owocowymi idealnie sprawdzi się jako ciekawostka w letnich koktajlach. Najczęściej spotkacie wersję „koloryzowaną” sokiem z porzeczki, polecamy więc używać jej w drinkach, w których soki owocowe grają pierwsze skrzypce. 

Pssst! Na końcu artykułu znajdziecie nasze propozycje!

Czarna wódka nie taka czarna?

Pamiętajcie jednak, że nie wszystkie wódki oznaczone jako „black” są faktycznie czarne. Jakkolwiek może brzmieć to ironicznie, na fali ich popularności część producentów stworzyła linię klasycznej wódki, która jedynie została opakowana w czarną butelkę. Tak też możecie zdziwić się np. otwierając butelkę Żubrówki Black. 

Jakie przepisy można zastosować z czarną wódką? Podajemy nasze propozycje!

Black Rocky Mountain Rootbeer

  • czarna wódka Ostoya – 80 ml
  • likier Galliano – 15 ml
  • top up Coca Cola

Sposób przygotowania:

Rocky Mountain Rootbeer buduj bezpośrednio w wysokim szkle. Do kieliszka wrzuć kilka kostek lodu. Następnie wlej wódkę i likier Galliano. Uzupełnij colą. Do dekoracji możesz użyć limonki, ale nie jest to konieczne. Nic trudnego, prawda?

Black PONTBERRY MARTINI

  • czarna wódka czysta Black Raven – 40ml
  • likier jeżynowy – 10ml
  • żurawinowy sok – 40ml

Sposób przygotowania:

Do szklanicy wypełnionej lodem wlej odpowiednie ilości składników. W odmierzeniu dokładnych ilości pomoże Ci jigger lub miarka kuchenna. Wstrząśnij składniki i za pomocą sitka barmańskiego odcedź do schłodzonego wcześniej kieliszka (bez lodu). Tak przygotowany koktajl udekoruj kilkoma jeżynami. Gotowe!

Black PURPLE FLIRT

  • czarna wódka – 40ml
  • czarna sambuca – 20ml
  • żurawinowy sok – 40ml

Sposób przygotowania:

Do szejkera wypełnionego lodem wlej odpowiednie ilości składników. W odmierzeniu dokładnych ilości pomoże Ci jigger lub miarka kuchenna. Wstrząśnij składniki i za pomocą sitka barmańskiego odcedź do schłodzonego wcześniej kieliszka (bez lodu). Tak przygotowany koktajl udekoruj skórką z pomarańczy. Gotowe!

Dark Cherry

  • Wyborowa The Dark – 30 ml 
  • syrop wiśniowy – 20 ml

Shot przygotowujemy w kieliszku do wódki. Na spód wlewamy wyborową i wykańczamy delikatnie wlewając syrop wiśniowy. To wszystko! Dobrej zabawy 😉

Obserwuj nas:

10,149FaniLubię
10,439ObserwującyObserwuj
113,000SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze:

Niewinni czarodzieje 2.0 Powiśle – recenzja

Właściwie to długo nie wiedziałem, jak ugryźć ten temat; do recenzji zabierałem się jak pies do jeża sądząc, że po pierwszym wielkim...

Kwiaty jadalne, jakie wybrać i jak wykorzystać?

Kwiaty jadalne nie od wczoraj spotkać można na naszych stołach i to nie tylko w wazonach. Zazwyczaj kwiaty traktujemy jako ozdobę, a...

Elixir – recenzja

Właściwie to nie mogłem doczekać się, żeby podzielić się moimi wrażeniami z pobytu w bydgoskim Elixirze. Musiał jednak odstać swoje w kolejce...

Parter Whisky Vodka Cocktail Bar – recenzja

Bardzo lubię Toruń, swojego czasu dość często tu wpadałem, ale było to dawno temu, w czasach kiedy alkoholu jeszcze nie traktowałem bardzo...