Artykuły Whiskey Sour – 7 najlepszych przepisów

Whiskey Sour – 7 najlepszych przepisów

Whiskey Sour to najprostszy do przygotowania drink z grona tych najchętniej wybieranych w barach (oczywiście nie licząc whiskey neat, czyli podawanej w formie czystej). Whiskey Sour jest również łatwym do przygotowania w domu, w swojej najprostszej wersji stanowi połączenie whiskey, soku z cytryny i cukru w proporcjach 4:2:1. Poniżej prezentujemy 7 naszych ulubionych i wartych wypróbowania „wariacji” na Whiskey Sour.

Whiskey Sour

Ta klasyczna wersja najczęściej występuje na bazie bourbonu. Wsparta jest bittersem i kurzym białkiem. Ten mariaż pozwala uzyskać bardzo ciekawą teksturę drinka. Niektórzy nie wyobrażają sobie Whiskey Sour bez białka, a dla innych takie połączenie powoduje, iż drink jest nie do przełknięcia. 

Potrzebne składniki:

  • 40 ml bourbonu
  • 20 ml soku z cytryny
  • 10 ml syropu cukrowego
  • 10 ml białka kurzego
  • 3 d Angostura Bitter

Sposób przygotowania:

Wstrząśnij wszystkie składniki z lodem w szejkerze i odcedź bez lodu do niskiej szklanki wypełnionej lodem. W celu uzyskania lepszej tekstury można wykonać tak zwany Dry Shake, czyli po pierwszym wstrząśnięciu z lodem wykonać następne wstrząsanie już bez lodu. Do dekoracji użyj wisienki koktajlowej i ćwiartki pomarańczy.

New Orleans Sour

Ponoć Nowy Orlean jest stolicą amerykańskich drinków. Słynie również z soczystych pomarańczy, które świetnie wpasowują się w tę odmianę Whiskey Sour.

Potrzebne składniki:

  • 40 ml Rye Whiskey
  • 20 ml soku z cytryny
  • 20 ml konfitury pomarańczowej z kawałkami skórki
  • 3 d Peychaud’s Bitter

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki wstrząśnij w szejkerze i odcedź przez szczegółowe sito do szklanki wypełnionej lodem. Dekoruj skórką z pomarańczy.

New York Sour

Skład tej odmiany Whiskey Sour w pierwszej chwili może nie brzmi apetycznie, jednak ta wersja tego klasyka zdobywa uznanie coraz szerszego grona. Ciekawym składnikiem jest tutaj Porto, które można zastąpić innym czerwonym, lekko słodkim winem lub czerwonym wermutem.

Potrzebne składniki:

  • 40 ml bourbonu
  • 20 ml soku z cytryny
  • 10 ml syropu cukrowego
  • 3 d Angostura Bitter
  • 30 ml Porto

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki z pominięciem Porto wstrząśnij mocno w szejkerze z lodem. Odcedź bez lodu do niskiej szklanki wypełnionej lodem. Na wierzch delikatnie nalej Porto. Dekoruj skórką z pomarańczy.

Scotch Sour

Ta wersja skierowana jest do miłośników szkockiej whisky, którzy ponad słodycz bourbonu przekładają ostrość i dymny charakter szkockiej. W składnie znajdziemy również miód wrzosowy, który swobodnie można zastąpić innym kwiatowym.

Potrzebne składniki:

  • 40 ml bourbonu
  • 20 ml soku z cytryny
  • 10 ml miodu wrzosowego
  • 10 ml białka kurzego
  • 3 d Orange Bitter

Sposób przygotowania:

Wstrząśnij wszystkie składniki z lodem w szejkerze i odcedź bez lodu do niskiej szklanki wypełnionej lodem. W celu uzyskania lepszej tekstury można wykonać tak zwany Dry Shake, czyli po pierwszym wstrząśnięciu z lodem wykonać następne wstrząsanie już bez lodu. Do dekoracji użyj skórki z pomarańczy.

Stone Sour

Ta wersja Whiskey Sour nabuzowana jest pomarańczowymi aromatami. W składzie znajdziemy oleo-saccharum, które choć proste w przygotowaniu, wymaga czasu i cierpliwości. Przepis na oleo prezentujemy poniżej.

Potrzebne składniki:

  • 40 ml bourbonu
  • 20 ml soku z cytryny
  • 10 ml oleo-saccharum
  • 3 d Orange Bitter

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki wstrząśnij w szejkerze i odcedź przez sito do szklanki wypełnionej lodem. Dekoruj skórką z pomarańczy.

Przepis na oleo-saccharum:

Umyj dokładnie 3 pomarańcze. Obierz tak, aby skórki nie zawierały białego albedo. Włóż do miseczki i zasyp cukrem tak aby pokryć skórki. Wstrząśnij i pozostaw na noc. Następnego dnia odsącz powstały płyn, dodatkowo wyciśnij przez gazę skórki. Powstały płyn to właśnie oleum. Przechowuj w lodówce w zamkniętym kontenerze. Zużyj w przeciągu dwóch dni.

Penicylina

Amatorzy dymnej szkockiej whisky będą wniebowzięci! Ten przepis na whisky sour na pewno uderzy w ich gusta. Jest to również jeden z niewielu drinków, w którym spotkać można dymną wyspiarską szkocką. Na pewno wart spróbowania!

Potrzebne składniki:

  • 20 ml szkockiej dymnej whisky
  • 20 ml szkockiej blended whisky
  • 20 ml soku z cytryny
  • 10 ml miodu
  • kawałek imbiru wielkości pół kciuka

Sposób przygotowania:

Obierz imbir i pokrój na małe kawałeczki. Wygnieć go na dnie szejkera. Dodaj pozostałe składniki i wszystko dokładnie wstrząśnij z lodem. Odcedź przez podwójne sito do szklanki wypełnionej lodem. Dekoruj skórką z cytryny.

Maple Rye Sour

Żytnia whiskey w połączeniu z syropem klonowym daje rewelacyjny efekt. To genialne połączenie warte jest grzechu. Pamiętać jednak trzeba, iż finalny wynik zależy od jakości użytych składników. 

Potrzebne składniki:

  • 40 ml Rye Whiskey
  • 20 ml soku z cytryny
  • 10 ml syropu klonowego
  • 10 ml białka kurzego
  • 3 d Angostura Bitter

Sposób przygotowania:

Wstrząśnij wszystkie składniki z lodem w szejkerze i odcedź bez lodu do niskiej szklanki wypełnionej lodem. W celu uzyskania lepszej tekstury można wykonać tak zwany Dry Shake czyli po pierwszym wstrząśnięciu z lodem wykonać następne wstrząsanie już bez lodu. Do dekoracji użyj skórkę z pomarańczy.

Obserwuj nas:

9,275FaniLubię
8,430ObserwującyObserwuj
101,000SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze:

Paloma nad Wisłą – recenzja

Zazwyczaj wchodząc do nowego lokalu najpierw zwracamy uwagę na wystrój, muzykę, czy zaopatrzenie baru (choć w tym ostatnim wypadku może to tylko...

Ray – recenzja

Ray to kolejny koktajlbar, który odwiedziłem podczas mojej krótkiej wizyty w Szczecinie. Usytuowany jest w kamienicy w samym środku rozrywkowej części zachodniopomorskiej...

Czym upijamy się najszybciej czyli dlaczego woda sodowa uderza do głowy.

Mogłoby się wydawać, że to wysokoprocentowy alkohol uderza do głowy z wyższą prędkością, tymczasem naukowcy już od lat wiedzą, że to nie...

17 Schodów – recenzja

To absolutnie nie był przypadek. Z pełną premedytacją zaplanowałem ten wyjazd, kupiłem bilet na samolot i poleciałem do Szczecina sprawdzić, czy „17...