Artykuły Rozgrzane whiskey

Rozgrzane whiskey

Dobrze wiadomo o tym, że mocne alkohole rozgrzewają pijące je osoby. Spróbujmy jednak na moment odwrócić ten proces, niechaj to pijący zwiększają temperaturę mocnych alkoholi.

Sytuacja nie jest już ani lekka, ani przyjemna. Śruba została dokręcona i w niektórych regionach kraju temperatura spadła poniżej  -5°C. Nie dalej jak tydzień temu była jeszcze na tyle dobra pogoda, że mogliśmy nawet pisać o chłodzeniu drinków bez obawy, że wyprowadzimy kogoś z równowagi. Dzisiaj raczej by to nie przeszło. By zachować się należycie, zmarzniętym czytelnikom zaproponujemy typowo zimowe drinki. Oto lista podgrzewanych drinków na bazie whiskey, które mogą umilić grudniowe wieczory:

Gorący Irlandczyk

  • 90 ml irlandzkiej whiskey
  • 1 łyżka syropu cukrowego
  • 2 łyżki świeżo wyciskanego soku z cytryny
  • Gorąca woda
  • Gałka muszkatołowa

Whiskey, syrop cukrowy oraz sok z cytryny wlać do kieliszka z żaroodpornego szkła. Zalać gorącą wodą. Zamieszać i posypać z wierzchu gałką muszkatołową.

Klonowy Słój

  • 60 ml amerykańskiej whiskey
  • 15 ml syropu klonowego
  • 90 ml gorącej wody
  • Okrągły, grubo krojony plaster cytryny
  • Goździki
  • Laska cynamonu

Ponadziewać skórkę cytrynowego plastra goździkami. Wymieszać whiskey z syropem klonowym w żaroodpornym słoiku. Zalać gorącą wodą. Przystroić plastrem cytryny oraz laską cynamonu.

Maślanka

  •  1/3 kostki masła
  • 150 gramów brązowego cukru
  • 1 łyżka mielonego cynamonu
  • 1/4 łyżki mielonych goździków
  • 1/4 łyżki mielonej gałki muszkatołowej
  • 60 ml whiskey
  • 1 laska cynamonu
  • Wrząca woda

Masło, cukier i przyprawy zagnieść w misce. Zagniecione masło należy włożyć do szczelnego pojemnika a następnie wstawić do lodówki na godzinę. W żaroodpornym słoiku wymieszać whiskey, 2 łyżki zagniecionego masła i wrzątek. Przystroić laską cynamonu. 

Powyższe trzy kompozycje powinny ułatwić wam przetrwanie najgorszych jesienno-zimowych mrozów. Pamiętajcie tylko żeby na zakupach dokładnie sprawdzić czy macie wszystkie potrzebne składniki. W siarczysty ziąb i pluchę lepiej nie musieć wracać się do sklepu.

Arek Faruk
Arek Faruk
Barman z wieloletnim doświadczeniem. W wolnym czasie lubi pisać, nie tylko o alkoholach, ale o nich najprzyjemniej się pisze.

Obserwuj nas:

9,265FaniLubię
8,430ObserwującyObserwuj
101,000SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze:

Paloma nad Wisłą – recenzja

Zazwyczaj wchodząc do nowego lokalu najpierw zwracamy uwagę na wystrój, muzykę, czy zaopatrzenie baru (choć w tym ostatnim wypadku może to tylko...

Ray – recenzja

Ray to kolejny koktajlbar, który odwiedziłem podczas mojej krótkiej wizyty w Szczecinie. Usytuowany jest w kamienicy w samym środku rozrywkowej części zachodniopomorskiej...

Czym upijamy się najszybciej czyli dlaczego woda sodowa uderza do głowy.

Mogłoby się wydawać, że to wysokoprocentowy alkohol uderza do głowy z wyższą prędkością, tymczasem naukowcy już od lat wiedzą, że to nie...

17 Schodów – recenzja

To absolutnie nie był przypadek. Z pełną premedytacją zaplanowałem ten wyjazd, kupiłem bilet na samolot i poleciałem do Szczecina sprawdzić, czy „17...