Poradniki Przepis na domowy likier wiśniowy. Z czym pić i do czego pasuje?

Przepis na domowy likier wiśniowy. Z czym pić i do czego pasuje?

Likier wiśniowy jest jednym z łatwiejszych do przygotowania, a efekt końcowy zawsze jest rewelacyjny. Wiśnie są bardzo wdzięcznymi produktami do wykorzystania przy tworzeniu likierów, nie tylko są słodkie ale dodatkowo wnoszą do kompozycji kwasowość i nutkę goryczy. Połączenie tych trzech smaków powoduje iż likier wiśniowy jest bardzo złożony i wszechstronny.

Przepis na domowy likier wiśniowy.

Potrzebne składniki:

  • 0,5 kg wiśni
  • 0,5 litra spirytusu
  • 0,5 kg cukru
  • 0,2 litra wody

Potrzebne narzędzia:

  • Słoik o pojemności nie mniejszej niż 1 litr
  • Sitko
  • Lejek
  • Butelka o pojemności nie mniejszej niż 0,7 litra

Sposób przygotowania

Dokładnie umyj wiśnie, nie dryluj. Przełóż do słoja i zalej spirytusem. Odstaw w ciepłe miejsce na tydzień, pamiętając aby codziennie wstrząsnąć zawartość. Zlej spirytus przez sito do przygotowanej butelki. Wiśnie w słoiku zasyp cukrem i pozostaw na 3 tygodnie. Pamiętaj o wstrząsaniu. Po tym czasie zlej płyn do butelki ze spirytusem. Wiśnie zalej wodą i mocno wstrząśnij wypłukując resztki cukru i spirytusu. Przelej wodę do tej samej butelki rozcieńczając moc spirytusu. Twój likier jest gotowy. Nie musisz go przetrzymywać w lodówce. Czym dłużej postoi tym nabierze większego charakteru.

Z czym pić likier wiśniowy?

Likier wiśniowy mimo swojej smakowej wszechstronności nie jest częstym składnikiem drinków klasycznych. Można go pić w formie czystej lub z lodem. Dodać do rozgrzewającej herbaty czy kawy. Spróbuj wykorzystać swój likier w takich kompozycjach jak  Crime of Passion, czy Gin Sling.

Obserwuj nas:

10,130FaniLubię
10,439ObserwującyObserwuj
112,000SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze:

Niewinni czarodzieje 2.0 Powiśle – recenzja

Właściwie to długo nie wiedziałem, jak ugryźć ten temat; do recenzji zabierałem się jak pies do jeża sądząc, że po pierwszym wielkim...

Kwiaty jadalne, jakie wybrać i jak wykorzystać?

Kwiaty jadalne nie od wczoraj spotkać można na naszych stołach i to nie tylko w wazonach. Zazwyczaj kwiaty traktujemy jako ozdobę, a...

Elixir – recenzja

Właściwie to nie mogłem doczekać się, żeby podzielić się moimi wrażeniami z pobytu w bydgoskim Elixirze. Musiał jednak odstać swoje w kolejce...

Parter Whisky Vodka Cocktail Bar – recenzja

Bardzo lubię Toruń, swojego czasu dość często tu wpadałem, ale było to dawno temu, w czasach kiedy alkoholu jeszcze nie traktowałem bardzo...