Poradniki Piwo Corona – jak smakuje, ile ma kalorii, jak pić i jaką...

Piwo Corona – jak smakuje, ile ma kalorii, jak pić i jaką ma opinię?

Piwo Corona jest najlepiej sprzedającym się piwem w Meksyku i jednym z pięciu najlepiej sprzedawanych marek piw na świecie. Na naszym rynku gości już od ponad dwudziestu lat i chyba nie ma osoby, która nie znałaby jej smaku. Popularność piwa Corona powoduje, iż bardzo często jest przedmiotem dociekań. Stale przewijają się pytania o ilość kalorii czy sposób picia. Opinii o Coronie jest prawdopodobnie tyle ile osób je pijących.


Jak smakuje piwo Corona?
Popularność Corony nie jest skutkiem jej unikalnego smaku tylko wynikiem dobrego marketingu. W opiniach zaprawionych w boju piwoszy Corona nie powinna zasługiwać w ogóle na miano piwa, gdyż w smaku jest „nijaka”. Rzeczywiście dla osób przyzwyczajonych do dominującej w piwach goryczki, smak Corony może wydawać się dość płaski. Corona w smaku bardziej przypomina lemoniadę niż poważne piwo. Jej lekkość jest prawdopodobnie powodem, iż znajduje uznanie wśród osób, którym bardziej odpowiadają kombinacje takie jak shandy, czyli połączenie piwa i lemoniady.

Ile kalorii ma piwo Corona?
Lekkość smaku Corony wcale nie idzie w parze z jej niską kalorycznością. Zawartość kilokalorii w 100 ml Corony jest jedną z większych wśród piw i wynosi 42kcal. Mniejszą zawartość mają takie piwa jak Lech, Carlsberg, Beck’s czy Guineess. Dodatkowo pamiętajmy, iż Coronę bardzo często podaje się z ćwiartką limonki, której sok nie jest bezkaloryczny. Ćwiartka dorodnej limonki zawiera sok, w którym poziom kalorii może wynosić nawet 10 kcal.


Jak pić piwo Corona?
Poza najczęściej spotykanym piciem Corony, czyli prosto z butelki, do której wkłada się ćwiartkę limonki, Coronę można wykorzystać w drinkach. Pisaliśmy już o tym w naszym serwisie w artykule o drinkach z piwem. Dla tych, którzy chcą wzbogacić swoje doznania smakowe podczas picia Corony, dobrym rozwiązaniem jest dolanie dowolnego syropu smakowego. Jednak pamiętajmy, że syrop to kolejne kalorie. Jak zatem pić piwo Corona urozmaicone w smaku, ale bez zbędnych kalorii? Wystarczy zaopatrzyć się w bittersy, o których pisaliśmy w artykule „Bitters-gorzka kropla magii”, a o piwach smakowych więcej pisaliśmy w artykule „Piwa smakowe bezalkoholowe i bez kalorii”.


Opinie o piwie Corona.
Corona nie ma „dobrej prasy”. W tym roku opinię publiczną obiegła informacja o tym, iż producent Corony w celu zaspokojenia popytu na swoje piwo, dosłownie drenuje meksykańską ziemię. Meksyk jest obecnie największym eksporterem piwa na świecie, do którego produkcji wykorzystuje się gigantyczne ilości wody. Popyt browaru na wodę powoduje, iż w Meksyku coraz bardziej ograniczony jest do niej dostęp. Wszystko to skutkuje masowymi demonstracjami meksykańskich farmerów. Obecnie budowana jest kolejna instalacja poboru wody, która ma zaspokoić zapotrzebowanie nowej fabryki Corony, która począwszy od 2019 roku, ma produkować 4 miliony butelek piwa dziennie.

Obserwuj nas:

6,771FaniLubię
2,742ObserwującyObserwuj
39,908SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze:

Pisco, czyli alkohol uniwersalny

Pisco, choć znane od wielu lat polskim turystom odwiedzającym Chile, coraz głośniej daje o sobie znać u nas w kraju. Tylko w obecnym roku ilość...

Papa Bar – recenzja

Za każdym razem, kiedy odwiedzałem ten bar byłem pod niesamowitym wrażeniem wielkości nie tylko lokalu, ale i samego baru. Tym razem nie...

Drinki z herbatą earl grey, oolong i rooibos

Drinki z herbatą to bardzo ciekawy sposób łączenia alkoholu z aromatycznym składnikiem, który zawsze mamy pod ręką. Herbata jest bardzo wdzięcznym składnikiem...

Incognito – recenzja

Bar ten, choć zlokalizowany przy Placu Solnym, czyli w samym centrum rozrywkowego Wrocławia, nie jest miejscem oczywistym. Gdybym...