Ada Coleman w The Savoy, ok. 1920 r., autor nieznany, PC via Wikimedia Commons

Czasem popijając jakiś koktajl człowiek myśli sobie: “jak to dobrze smakuje, ciekawe kto wymyślił ten przepis”. W “Moim Barze” często mamy podobne przemyślenia. Na szczęście losy wielu klasycznych receptur są dobrze znane dzięki czemu można stosunkowo łatwo ustalić kto był ich autorem. Przyjrzyjmy się postaciom, które stworzyły wiele spośród cieszących się powszechnym uznaniem receptur. Pisaliśmy już o Jerry’m Thomas’ie czy Tom’ie Bullock‘u, dziś jeszcze kilku barmanów, o których warto pamiętać.

Bill Boothby alias Koktajl

Sztuka robienia drinków przeżywa obecnie swój renesans. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na fakt, że każde odrodzenie odwołuje się do dokonań z minionych czasów. Jeśli chodzi o sztukę robienia drinków, to zwykło się uważać, że jej okres klasyczny nastąpił na przełomie XIX i XX wieku. Jedną z gwiazd tych czasów był niejaki Bill Boothby, który był barmanem pracującym w San Francisco. Nim zmarł w 1930 roku, zdążył opublikować wiele wersji swojej książki zatytułowanej „The World’s Drinks and How to Mix Them” („O drinkach świata i o tym jak je robić”). Boothby jest twórcą np. przepisu na Boothby Cocktail.

Ada Coleman

Nie byłoby przesadą powiedzieć, że Ada Coleman była jedną z najważniejszych barmanek w historii. W 1899 zaczęła ona pracować w Claridge’s Hotel w Londynie, jednak szybko przeniosła się do przybytku o nazwie American Bar, który mieścił się w hotelu Savoy. W swoim nowym miejscu pracy prędko została szefową barmanów. Dla jednego ze stałych bywalców, aktora Sir Charlesa Hawtrey’a, opracowała koktajl o nazwie Hanky Panky, który obecnie cieszy się sporą popularnością. Jej następca Harry Craddock zawarł wiele receptur jej autorstwa w swojej książce The Savoy Cocktail Book (Koktajle z hotelu Savoy).

Constante Ribalaigua Vert

Rzadko kiedy spotyka się autora drinków, który nie pije. Wydawałoby się, że robienie koktajli nierozerwalnie wiąże się z konsumpcją alkoholu. Bycie abstynentem nie przeszkodziło jednak człowiekowi o imieniu Constante Ribalaigua Vert w zostaniu wybitnym barmanem. W 1918 roku Vert, został właścicielem mieszczącego się na Kubie baru El Floridita. Miejsce to było odwiedzane m. in. przez Ernesta Hemingwaya. Wspomniany abstynent w swoim lokalu opracował wiele interesujących, oryginalnych receptur. Zostawił on po sobie precyzyjne wskazówki mówiące jak przygotowywać jego kompozycje. Vert zasłynął m. in. opracowaniem przepisu na koktajl Longines.

William Schmidt

Charakterystyczne dla tego pochodzącego z Niemiec barmana było to, że nosił sumiaste wąsy. Jako jeden z pierwszych robił drinki, które składały się z dziesięciu lub więcej składników. Swoje kompozycje serwował klientom niezbyt okazałego przybytku mieszczącego się w Nowym Jorku. Opracował m. in. recepturę na koktajl o nazwie Miła niespodzianka. Aby zrobić tego drinka trzeba dysponować koniakiem, sherry i porto.

Charles H. Baker

Charles H. Baker nie był typowym autorem drinków. Człowiek ten nie pracował nigdy jako barman. Z początku był kupcem, potem zaś bez powodzenia próbował swych sił jako dekorator wnętrz. Nim skończył 40 lat zdecydował się zostać podróżnikiem i ruszył w świat. W 1939 roku opublikował książkę opisującą jego wojaże i zawierającą receptury na drinki, na które natknął się w różnych zakątkach globu. Pozycja zatytułowana „The Gentleman’s Companion” („Towarzysz gentlemana”) zawiera m. in. przepis na kompozycję o nazwie Colonial Cooler.

Sztuka robienia drinków, jak niemal każda sztuka, ma swoich klasyków. Warto ich znać by wiedzieć komu zawdzięczamy niektóre ponadczasowe przepisy.

Barman z wieloletnim doświadczeniem. W wolnym czasie lubi pisać, nie tylko o alkoholach, ale o nich najprzyjemniej się pisze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here