Poradniki Likier brzoskwiniowy. Jak zrobić i z czym pić?

Likier brzoskwiniowy. Jak zrobić i z czym pić?

Likier brzoskwiniowy jest jednym z bardziej popularnych likierów wykorzystywanych w drinkach. Bez likieru brzoskwiniowego nie byłoby takich sprośnych w nazwie drinków jak Sex on the Beach czy Silk Panties. Oczywiście likier taki można kupić, a najlepsze marki to Archer’s, Peach Tree, Monin czy Bols, tylko po co skoro przygotowany własnoręcznie będzie tańszy i na pewno lepszy.

Jak zrobić likier brzoskwiniowy?

Potrzebne składniki:

  • 1 kg brzoskwiń
  • 0,5 litra spirytusu
  • 500 gramów cukru białego
  • woda

Potrzebne narzędzia:

  • Patelnia najlepiej miedziana
  • Łyżka drewniana
  • Sitko
  • Zamykana butelka o pojemności 750 ml
  • Sposób przygotowania likieru brzoskwiniowego.

Dokładnie wyszoruj brzoskwinie płynem do naczyń. Dodatkowo sparz wrzątkiem i pozostaw do ostygnięcia. Wyjmij pestki i pokrój brzoskwinie na małe kawałeczki. Przełóż na patelnie i zasyp cukrem. Podgrzewaj na minimalnym ogniu przez sześć godzin. Po tym czasie odstaw do wystygnięcia na kolejne 6 godzin. Następnie podgrzej znowu na minimalnym ogniu przez kolejne sześć godzin. Ostudź i przetrzyj przez sito do butelki. Dodaj spirytus i mocno wstrząśnij. Rozcieńcz wodą według własnego uznania.

Z czym pić likier brzoskwiniowy?

Likier brzoskwiniowy może być pity w formie czystej tak jak klasyczna wódka. Świetnie sprawdzi się z kostkami lodu lub w połączeniu z sokami owocowymi albo lemoniadą. Dzięki własnemu likierowi brzoskwiniowemu można przygotować takie drinki jak The Lighter Side, czy wspomnianym na wstępie Sex on the Beach.

Obserwuj nas:

10,118FaniLubię
10,439ObserwującyObserwuj
112,000SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze:

Niewinni czarodzieje 2.0 Powiśle – recenzja

Właściwie to długo nie wiedziałem, jak ugryźć ten temat; do recenzji zabierałem się jak pies do jeża sądząc, że po pierwszym wielkim...

Kwiaty jadalne, jakie wybrać i jak wykorzystać?

Kwiaty jadalne nie od wczoraj spotkać można na naszych stołach i to nie tylko w wazonach. Zazwyczaj kwiaty traktujemy jako ozdobę, a...

Elixir – recenzja

Właściwie to nie mogłem doczekać się, żeby podzielić się moimi wrażeniami z pobytu w bydgoskim Elixirze. Musiał jednak odstać swoje w kolejce...

Parter Whisky Vodka Cocktail Bar – recenzja

Bardzo lubię Toruń, swojego czasu dość często tu wpadałem, ale było to dawno temu, w czasach kiedy alkoholu jeszcze nie traktowałem bardzo...