Z całym szacunkiem, ale z pewnością nie zostałeś barbackiem, bo chciałeś nim być. Ktoś po prostu powiedział ci, że to świetna droga, by zostać barmanem. I miał rację. Zamiast robić focha, warto wziąć pełną tacę brudnych naczyń i wyczyścić je dla barmana tak jak sobie życzy. Albo wycisnąć 5 kilogramów cytryn do pojemnika na sour. W wielu barach to pierwszy krok do bycia barmanem.Warto więc nauczyć się jak tę pracę barbacka wykonywać dobrze, by szybko wskoczyć za bar, na pierwszy plan. Jeśli nie będziesz dobrym barbackiem, nie będziesz też dobrym barmanem. Bo dlaczego mieliby awansować osobę, która nie szanuje i źle wykonuje prostszą prace barbacka?

Jak zostać barmanem? Zacznij od asystenta barmana

Barback to taki asystent barmana. Czyli wykonujesz pracę barmana, na którą on nie ma czasu, bo musi robić koktajle. Dobry barback patrzy zawsze na pracę barmana i musi wiedzieć, co barman potrzebuje zanim ten jeszcze zapyta. Kończy się sour, zostały dwie czyste szklanki do old fashioned czy góra lodu do drinków topnieje w oczach. Więc:

  • patrz na ilość alkoholu w butelkach i na garnish, który potrzebny jest do drinków, by w odpowiedniej chwili przynieść dodatkowe cytryny, zioła czy przyprawy, by wypełnić braki za barem
  • a może gdzieś na barze lub obok jest brudno i warto to wyczyścić?
  • a może jest sterta naczyń, którą trzeba zanieść na zaplecze do mycia?

Każdego można nauczyć robienia drinków, ale nikogo nie nauczy się miłego sposobu bycia. Bycie barbackem to czasem trudna i niewdzięczna praca. Rób swoją pracę z uśmiechem, zwracaj uwagę co się dzieje wokół ciebie i pokazuj że zależy ci na nauce, że interesuje cię miksologia oraz że chcesz się rozwijać. Jeśli ktoś zaoferuje ci szkolenie, weź w nim udział, nawet jeśli jest ono przeznaczone wyłączenie dla barmanów. Sam zgłaszaj się na takie szkolenia. Jeśli wykażesz się inicjatywą, szybko zostaniesz zapamiętany w barmańskim gronie.

Proś o pierwszą zmianę

Kiedy oceniony zostaniesz jako dobry pracownik i świetny członek ekipy, możesz zacząć rozmowy z managerem, by dał ci pierwszą zmianę. Z punktu widzenia managera, jesteś osobą z dobrym nastawieniem i ambicjami, ale niekoniecznie jest on przekonany czy faktycznie jest to ten moment by dać ci zmianę barmańską. I tylko ty możesz przekonać go, że masz wiedzę i można ci zaufać.

Praca barbacka to ciągła nauka: jak bar pracuje i na jakich zasadach działa. Warto więc to stanowisko potraktować jako lekcję i w pełni ją wykorzystać.

  • przed lub po pracy ćwicz pouring, czyli nalewanie do szklanek i kieliszków, za pomocą wody i pustych butelek
  • nawet jeśli jeszcze nie robisz drinków, ćwicz w pamięci receptury najpowszechniejszych drinków, klasyków i tych podawanych w twoim miejscu pracy
  • obserwuj tych najbardziej doświadczonych barmanów przy pracy, jeśli któryś z nich jest najszybszy, spróbuj dowiedzieć się dlaczego. Jeśli któryś z nich ma najwięcej napiwków, sprawdź jaki ma na to słoty środek.
  • Poproś barmanów, by pozwolili ci przygotować proste napoje dla klientów: przelać piwo do szklanki czy colę bądź sok z lodem. To da ci doświadczenie w pouringu w dodatku przy klientach.

Komunikacja

Jeśli chcesz pracować jako barman, a nikt o tym w pracy nie wie, to nikt ci nie pomoże. Upewniaj się, że manager wie o twoich planach i od czasu do czasu mu je przypominaj. Nie szkodzi pytać o to, jakimi umiejętnościami musisz się wykazać, by dostać zmianę barmana. Jednak nie zamęczaj tym managera codziennie, bo jeszcze stracisz stanowisko barbacka. W końcu dadzą ci zmianę, której żaden zatrudniony barman nie będzie chciał wziąć. To zazwyczaj są wolne dni jak niedzielne popołudnie lub poniedziałkowy lunch. Albo zimowy kres chorobowy. Chodzi o to, byś nie został na początek wpuszczony w tak zwaną tabakę, kiedy w piątkową noc na drinka czeka ogonek spragnionych klientów.

Twoja Pierwsza zmiana

W końcu stanąłeś za barem jako barman. Idealnie byłoby gdybyś tę zmianę poprowadził razem z doświadczonym kolegą, który w razie potrzeby wesprze cię swoim długim stażem i kocimi ruchami za barem. Poniżej kilka spraw, o których na tej zmianie warto pamiętać.

  • Słuchaj uważnie i szybko się ucz – jest sporo do nauczenia, staraj się wszystko zapamiętać i nie pytać dwa razy o to samo. Bar to wyścigi i nie wolno tracić czasu. Myślałeś że praca barbacka jest ciężka? Popracuj jako barman!
  • Znajdź sobie zajęcie – za barem nigdy nie ma końca pracy. Zawsze są naczynia do zmycia, garnish do przygotowania, butelki do przetarcia, szkło do wypolerowania. Jeśli nie widzisz rzeczy do zrobienia, spytaj innych barmanów czy możesz w czymś pomóc. Taką postawą pokażesz, że zależy ci na tej pracy.
  • Jeśli się robi tłoczno, zejdź z drogi – to sztuka, by dobrze ocenić swoje siły na pierwszy raz. Jeśli tempo na barze wzrosło na tyle, że zaczynasz się gubić, warto usunąć się z drogi doświadczonym barmanom. Twoja chęć pomocy może wtedy przysporzyć więcej szkód niż korzyści.

Wiec jesteś barmanem

Gratulacje, pierwsza zmiana za tobą. W wielu barach na świecie właśnie tak zostaje się barmanem. Każda z następnych zmian będzie łatwiejsza i będziesz mógł nauczyć się na nich nowych rzeczy. I pamiętaj, szanuj barbacków. Sam wiesz najlepiej jak ciężką pracę wykonują.

Dora Rosłońska
Dora Rosłońska - niezależna dziennikarka i scenarzystka współpracująca z takimi tytułami jak Kukbuk, Newsweek oraz TVP1, TVP2. Tajniki barmaństwa poznała w MSBiS oraz podczas pracy jako event manager w jednym z warszawskich klubów. Pisanie i sympatię do barmańskiej sztuki połączyła w „Moim Barze”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here