Artykuły Jagermeister Spice oraz Manifest - opinie i drinki

Jagermeister Spice oraz Manifest – opinie i drinki

Jägermeister jako marka w świecie firm alkoholowych postrzegany jest jako jeden z symboli sukcesu. Sukces ten zawdzięcza Sidneyowi Frankowi, amerykańskiemu biznesmenowi, który rozpropagował markę w Stanach Zjednoczonych. Frank z likieru, promowanego w oryginalnym kraju produkcji czyli Niemczech jako lecznicze krople żołądkowe, stworzył markę kojarzącą się z najlepsza formą zabawy. Nowy wizerunek Jagermeistra jako najlepszego towarzysza zabawy odniósł tak wielki sukces, iż drinki lały się strumieniami, a w pewnym momencie firma nie nadążała z produkcją. Obecnie Jagermeister ma tak dobra opinię, iż dostępny jest na kilkudziesięciu rynkach świata, a dodatkowo doczekał się nowych wariantów smakowych Spice i Manifest

Jagermeister Spice

Spice, mimo iż nie występuje na półkach w naszym kraju,  nie do końca jest nowością na innych rynkach. Jagermeister Spice został wypuszczony jako limitowana zimowa wersja klasycznego Jagera. W odróżnieniu od klasycznego Jagermeistra jest słabszy procentowo gdyż w miejsce 35% zainstalowano w nim tylko 25km ☺. Mocno natomiast zwiększono aromaty cynamonu, anyżu i wanilii, które są bardzo dominujące. Biorąc pod uwagę również innych krążące opinie, Jagermeister Spice jest bardzo płaski. Po pierwszym łyku zdominowanym przez cynamon następuje pustka, której nie doświadcza się w przypadku klasycznego Jagera. Według wielu opinii Spice bardziej nadaje się do picia w lecie, a drinki z tonikiem, bitter lemon czy sokiem jabłkowym będą bardzo orzeźwiające. Wersja zimowa powinna być przede wszystkim mocniejsza procentowo, bardziej pikantna z wyraźniejszą ostrością oraz powinna, tak jak klasyczna wersja, długo pozostawać w gardle po przełknięciu. Jeżeli chcemy przygotować własną wersje naprawdę zimowego  Jagermeister Spice, lepiej kupmy klasyka, wrzućmy do środka dwie suszone papryczki Jalapeńo, po lasce cynamonu i wanilii. Efekt będzie dużo lepszy i żadne drinki nie będą nam potrzebne, gdyż Jager w szotach jest i zawsze będzie najlepszy.

Jagermeister Manifest

Manifest to bardzo świeża wersja klasycznego Jagermeistra i na pewno bardzo limitowana, gdyż produkcja roczna to tylko 60 tysięcy butelek. W tym wypadku wygląda na to iż producent odrobił lekcję po mało trafionym, lekkim i płytkim Jager Spice. Na większości rynków alkoholowych od dawna zauważalny jest wzrost zainteresowaniem brązowymi alkoholami, a przede wszystkim whisky. Coraz więcej osób skłania się w kierunku trunków z tej kategorii dlatego Jager Manifest jest właśnie skierowany do tej grupy. Aby przyciągnąć jak największą opinię tych konsumentów, producent podniósł klasę trunku do klasy super Premium o czym może świadczyć cena ok. 40 funtów. Tak wysoką cenę można również umotywować tym iż w odróżnieniu do klasycznego Jagusia, Manifest wzbogacony został o dodatkowe 5 składników aromatycznych. Dodatkowo Jagermeister Manifest poddawany jest dwukrotnemu procesowi leżakowania, co w opinii producenta ma zwiększyć głębię trunku i wzbogacić go o aromaty dębu i wanilii. Również zwiększona moc do 38% ma przyciągnąć uwagę koneserów whisky i rumów. To zbliżenie się Jagermeistra Manifest do kategorii brązowych alkoholi również powoduje iż będzie on dobrze sprawdzał się w drinkach typowych dla whisky czy rumów. Drinki takie jak Old Fashioned, Whisky Sour czy Red Neck Martini na pewno zostaną zaadaptowane przez Jagera Manifest.

Obserwuj nas:

6,987FaniLubię
3,342ObserwującyObserwuj
52,042SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze:

Iluzja – recenzja

Nic, co jest zbyt zimne lub zbyt ciepłe w pełni nie odda swojego smaku czy charakteru. Lokal, który jako pierwszy wybrałem do...

Loreta Bar – recenzja

Kobiety takiej, jak ona brakowało na warszawskiej mapie barowej. Przypuszczalnie, można natknąć się gdzieś na zbliżone stylem do niej, ale nie spotkałem...

Sztuka tworzenia drinków – jak zacząć?

Sztuka tworzenia drinków od pewnego czasu staje się coraz bardziej popularną na świecie. Nie jest już tylko umiejętnością zarezerwowaną dla osób pracujących...

Szklarnia – recenzja

Jeżeli kiedykolwiek miałbym przenieść się do pięknego miasta Wrocław, wizja codziennego odwiedzania tego lokalu na pewno pomogłaby mi w podjęciu takiej decyzji....

Instagram: