Recenzje Incognito - recenzja

Incognito – recenzja

Bar ten, choć zlokalizowany przy Placu Solnym, czyli w samym centrum rozrywkowego Wrocławia, nie jest miejscem oczywistym. Gdybym wcześniej nie dostał kilku wskazówek, na pewno bym tu nie trafił. Nie jest to lokal, o który można się „potknąć” – i to bardzo dobrze, bo w związku z tym nie ma tu Gości przypadkowych.

Incognito, choć może powinienem użyć pełnej nazwy – Cocktail Bar by Incognito – zlokalizowany jest w piwnicach pod Kofeiną czyli kawiarnio-śniadaniownią (nie wiem, czy poprawnie określiłem charakter tego miejsca, ale tak wygląda na pierwszy rzut oka). Wystrój lokalu jest prosty, lecz nie od dziś wiadomo, iż cegły i butelki na ścianach zawsze się obronią. Dość majestatycznie wyglądający, drewniany bar może nie jest zastawiony nieskończoną ilością butelek, bo widać, iż brak na to miejsca, za to na pólkach znajdziemy kilka perełek informujących, iż ktokolwiek decyduje o zaopatrzeniu, zna się na rzeczy.

Karty menu brak i wcale nie ma to zabrzmieć negatywnie. Szef baru, po usadzeniu Gości i nalaniu szklanki wody (niestety rzadkość we wrocławskich cocktail barach) wnikliwie i zainteresowaniem wypytuje o nasze preferencje, ulubione alkohole i smaki. Następnie, rzuca kilka krótkich, niezrozumiałych dla przeciętnego bywalca barów, komend w kierunku swoich barmanów, aby po niestety dłuższej chwili przynieść do stolika koktajle idealnie skrojone na miarę naszych oczekiwań. Ceny nie należą do najniższych, ale drinki naprawdę są świetnie dobrane i, co warte zaznaczenia, niepowtarzalne. Technika pracy barmanów prawie wzorowa. Prawie, bo nigdy nie przyzwyczaję się do widoku „gołej” ręki przytrzymującej lód podczas wrzucania go do szklanki. Niestety, jest to zmorą w większości barów w Polsce. Poza tym, załoga uśmiechnięta i bardzo komunikatywna – widać, że lubią to co robią i wkładają w to maksimum serca i zaangażowania.

Pewnym istotnym minusem, ale na pewno przy odrobinie chęci łatwym do zniwelowania, jest niewydolność załogi, co kończyło się tym, iż przez cały czas mojej wizyty widziałem nieposprzątane stoliki, a na barze stało dużo brudnego szkła. 

Incognito jest lokalem, który warto odwiedzić, choć raczej nie w godzinach barowego szczytu. Jest dobrym miejscem dla tych, którym znudziły się już typowe barowe klasyki i poszukują nowych doznań dla swojego podniebienia. Świetne miejsce, aby spędzić część wieczoru we dwoje, delektując się unikalnymi koktajlami w bardzo klimatycznej atmosferze. 

Patryk Le Nart

Obserwuj nas:

6,771FaniLubię
2,742ObserwującyObserwuj
39,908SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze:

Pisco, czyli alkohol uniwersalny

Pisco, choć znane od wielu lat polskim turystom odwiedzającym Chile, coraz głośniej daje o sobie znać u nas w kraju. Tylko w obecnym roku ilość...

Papa Bar – recenzja

Za każdym razem, kiedy odwiedzałem ten bar byłem pod niesamowitym wrażeniem wielkości nie tylko lokalu, ale i samego baru. Tym razem nie...

Drinki z herbatą earl grey, oolong i rooibos

Drinki z herbatą to bardzo ciekawy sposób łączenia alkoholu z aromatycznym składnikiem, który zawsze mamy pod ręką. Herbata jest bardzo wdzięcznym składnikiem...

Incognito – recenzja

Bar ten, choć zlokalizowany przy Placu Solnym, czyli w samym centrum rozrywkowego Wrocławia, nie jest miejscem oczywistym. Gdybym...