Artykuły Grillowana Margarita – drink idealny

Grillowana Margarita – drink idealny

Margarita nie od dziś uznawana jest za jeden z bardziej orzeźwiających drinków. Wersji tego klasyka można spotkać tysiące. W oryginalnej recepturze tego drinka występuje oczywiście srebrna tequila, likier pomarańczowy i sok z cytryny, i jest to wersja najbardziej orzeźwiająca w sam raz na letnie południe. Jednak czym bliżej wieczora poszukujemy drinków bardziej pełnych, mniej cierpkich, z delikatnymi deserowymi nutami. Poniżej przepis na grillowaną Margaritę, która jest idealnym łącznikiem pomiędzy typowo plażową klasyczną Margaritą, a ciężkimi wieczornymi drinkami. Grillowana Margarita dla dwojga:

Potrzebne składniki:

  • 3 cytryny
  • 2 plasterki cytryny do dekoracji
  • 120 ml tequili reposado
  • Łyżka marmolady pomarańczowej
  • 20 ml syrop miodowy

Aby przygotować syrop miodowy należy zmieszać 2 części miodu z jedną częścią gorącej wody. Mocno zamieszać i pozostawić do ostygnięcia.

Potrzebne narzędzia:

  • Piekarnik
  • Papier do pieczenia
  • Deska do krojenia
  • Nóż
  • Wyciskarka do cytrusów
  • Shaker
  • Sitko barmańskie

Sposób przygotowania:

Rozgrzej piekarnik do połowy mocy. Przekrój cytryny na pół „wzdłuż równika” . Wyłóż blachę papierem do pieczenia, ułóż przekrojone cytryny miąższem na dół. Ułóż również przygotowane plastry cytryny. Grilluj ok. 6 minut aż do zbrązowienia się miąższu. Wyjmij z pieca i pozostaw do ostudzenia. Wyciśnij sok z połówek cytryn, przelej do szejkera z lodem, dodaj tequilę, marmoladę i syrop. Mocno wstrząśnij z lodem (ok. 20 sekund) i odcedź bez lodu do schłodzonych kieliszków koktajlowych. Dekoruj plasterkiem grillowanej cytryny.

Obserwuj nas:

10,118FaniLubię
10,439ObserwującyObserwuj
112,000SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze:

Niewinni czarodzieje 2.0 Powiśle – recenzja

Właściwie to długo nie wiedziałem, jak ugryźć ten temat; do recenzji zabierałem się jak pies do jeża sądząc, że po pierwszym wielkim...

Kwiaty jadalne, jakie wybrać i jak wykorzystać?

Kwiaty jadalne nie od wczoraj spotkać można na naszych stołach i to nie tylko w wazonach. Zazwyczaj kwiaty traktujemy jako ozdobę, a...

Elixir – recenzja

Właściwie to nie mogłem doczekać się, żeby podzielić się moimi wrażeniami z pobytu w bydgoskim Elixirze. Musiał jednak odstać swoje w kolejce...

Parter Whisky Vodka Cocktail Bar – recenzja

Bardzo lubię Toruń, swojego czasu dość często tu wpadałem, ale było to dawno temu, w czasach kiedy alkoholu jeszcze nie traktowałem bardzo...