Poradniki Jak zrobić likier jeżynowy?

Jak zrobić likier jeżynowy?

Likier jeżynowy zwany również Créme de Mure czy też Blackberry Brandy jest dostępny na rynku polskim, ale niestety trzeba się trochę za nim porozglądać. Jeżeli nawet uda nam się go nabyć, to i tak nie będzie tak dobry jak ten, który zrobimy samemu. Jeżyny są cały czas dostępne, a przepis na w/w likier jest prosty w przygotowaniu i przede wszystkim sprawdzony. Skutkiem ubocznym mogą niestety być ciężkie do zmycia czerwone plamy, tak więc należy odpowiednio się zabezpieczyć lub przygotowywać miksturę tuż przed wyjściem na Halloweenową paradę.

Jak zrobić likier jeżynowy?

  • 1,5 kg jeżyn 
  • 1,5 l czerwonego wina
  • 1 kg cukru 
  • 0,7 l brandy  

Dobra rada: pamiętajmy, że czym lepsze składniki, tym lepszy efekt!
oraz:

  • duża patelnia lub rondelek
  • duża szklanka miska lub ceramiczne naczynie
  • ręczny blender lub tłuczek do ziemniaków
  • gazę do przefiltrowania syropu
  • ścierka kuchenna
  • butelka na likier

Sposób przygotowania:

1. Dobrze umyte, wysuszone i pozbawione szypułek jeżyny umieść w dużym szklanym lub ceramicznym naczyniu.
2. Za pomocą ręcznego blendera lub tłuczka do ziemniaków porządnie rozgnieć owoce.
3. Do zmiksowanej masy dolej czerwonego wina, naczynie przykryj ściereczką i pozostaw w chłodnym miejscu na 48 godzin. Co jakiś czas zamieszaj miksturę.
4. Po dwóch dobach maceracji czas się wziąć za krwawą robotę. Całą miksturę przefiltruj przez gazę, do ostatniej kropelki.
5. Płyn przelej do rondelka lub na patelnię. Dodaj cukier. Gotuj na wolnym ogniu przez około godziny aby płyn uzyskał gęstą, “syropowatą” konsystencję.
6. Pozostaw do całkowitego wystudzenia, dodaj brandy i zabutelkuj.

Nasz własnej roboty likier jeżynowy jest gotowy, tak wiec możemy zacząć przygotowywać takie koktajle jak chociażby Vanilla LaikaBramble  czy The Legend. Pełną listę receptur z użyciem likieru jeżynowego znajdziesz w naszym dziale z przepisami na drinki.

Obserwuj nas:

9,275FaniLubię
8,430ObserwującyObserwuj
101,000SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze:

Paloma nad Wisłą – recenzja

Zazwyczaj wchodząc do nowego lokalu najpierw zwracamy uwagę na wystrój, muzykę, czy zaopatrzenie baru (choć w tym ostatnim wypadku może to tylko...

Ray – recenzja

Ray to kolejny koktajlbar, który odwiedziłem podczas mojej krótkiej wizyty w Szczecinie. Usytuowany jest w kamienicy w samym środku rozrywkowej części zachodniopomorskiej...

Czym upijamy się najszybciej czyli dlaczego woda sodowa uderza do głowy.

Mogłoby się wydawać, że to wysokoprocentowy alkohol uderza do głowy z wyższą prędkością, tymczasem naukowcy już od lat wiedzą, że to nie...

17 Schodów – recenzja

To absolutnie nie był przypadek. Z pełną premedytacją zaplanowałem ten wyjazd, kupiłem bilet na samolot i poleciałem do Szczecina sprawdzić, czy „17...