Artykuły Clairin - Rum z Haiti

Clairin – Rum z Haiti

Rumy z Haiti są bardzo cenione przez koneserów, ale stosunkowo mało znane wśród szerokiego odbiorcy. Powód jest bardzo prosty. Haiti oparło się postępującej i tak powszechnie stosowanej nowoczesnej technologii wykorzystywanej do masowej produkcji rumów w innych krajach. Destylaty z Haiti powstają w wyniku zastosowania tak zwanej spontanicznej fermentacji oraz wykorzystania niemalże „archaicznej’ metody destylacji. Brak jakiejkolwiek dodatkowej filtracji powoduje iż w smaku raczyć się możemy wyjątkowymi aromatami. Można by powiedzieć iż jest to jedyny naturalny rum na świecie. Tak zwany „Clairin” jest stylem typowym dla Haiti. Zarówno w produkcji jak i w charakterze podobnym do rumu Agricole czyli typowo francuskiej metody wytwarzania rumu ze świeżego soku trzcinowego, a nie tak jak większość rumów z melasy.

Dziś możemy raczyć się rumami z Haiti bez potrzeby wybierania się w odległą podróż. Powodem, dla którego możemy cieszyć się Clairin w Europie, jest legendarny Luca Gargano z firmy Velier, znawca rumu i importer. Luca dystrybuuje rum z kilku haitańskich gorzelni, ale na szczególne uznanie zasługuje Clairin Sajous z gorzelni Chelo w pobliżu St-Michel-de-l’Attalaye, 97 km na północ od stolicy Haiti Port-au-Prince. Nazwa „Sajous” pochodzi od właściciela, Michela Sajousa, który jest tradycyjnym producentem, wykorzystującym własną trzcinę cukrową i stosunkowo tanią technikę produkcji rumu. Manufaktura nie jest zautomatyzowaną, przemysłową destylarnią, ale małym gospodarstwem o powierzchni 30 hektarów.

Podobnie jak w przypadku tradycyjnego rumu rolniczego, w Chelo zamiast melasy stosuje się sok z trzciny cukrowej. Używa się tam skoncentrowanego soku zredukowanego poprzez spalanie „bagasses”, czyli resztek trzciny cukrowej. W przeciwieństwie do świeżo wyciśniętego soku, taki może być przechowywany przez około 18 miesięcy. Umożliwia to destylarni wytwarzanie Clairin przez cały rok. Fermentacja odbywa się przy użyciu dzikich drożdży – w istocie zostawia się odkryte kadzie z nadzieją, że drożdże rozpoczną swoje „żniwa”. Na szczęście drożdże są dość powszechne – żyją na powierzchni trzciny, a także wokół gorzelni, zatem syrop zamienia się w alkoholowy zacier w ciągu od siedmiu do dziesięciu dni. Następnie jest on dwukrotnie destylowany i butelkowany bez rozcieńczania. Jego moc po drugiej destylacji wynosi aż 53,5%.

Różnorodność biologiczna na Haiti jest ogromna, a trzy rodzaje Clairin dystrybuowane do Europy przez Velier różnią się między sobą gatunkiem użytej trzciny cukrowej, fermentacją i destylacją. Produkcja każdego musi jednak spełniać określone normy:

• Hodowla trzciny cukrowej musi być ekologiczna i stosować się do tradycyjnych metod produkcji bez użycia syntetycznych środków chemicznych (herbicydów, nawozów fungicydów, itp.).

• Zbiór musi być wykonany ręcznie, a transport trzciny cukrowej z pola do destylarni musi odbywać się  za pomocą zwierząt.

• Fermentacja soku z trzciny cukrowej musi odbywać się wyłącznie poprzez stosowanie naturalnych          drożdży, bez dodatku drożdży przemysłowych i bez rozcieńczania wodą.

• Fermentacja musi trwać co najmniej 120 godzin.

• Clairin musi być butelkowany na poziomie wylotowym alembiku.

• Butelkowanie musi odbywać się na Haiti.

Patryk Kozyra
Patryk Kozyrahttps://rumlovefestiwal.com/pl/
Laureat konkursów barmańskich w Polsce i za granicą, związany z kulturą barową i rumową od wielu lat. Od 2015 współtworzył projekt barowy Parrot Rum Embassy. Najlepiej zaopatrzony rum bar w Polsce. Współorganizator i ambasador pierwszego rumowego festiwalu w Polsce "Rum Love Festiwal". W 2017 roku Patryk zdobył prestiżową nagrodę "Osobowość Roku" w plebiscycie "Bar Roku" ocenianym przez najbardziej wpływowe osoby związane z gastronomią w Polsce. Podróż na Karaiby sprawiła, że rum stał się dla Patryka drogą i pasją, której szukał w życiu. Od 2018 roku związany z firmą „The Last Port”, której celem jest propagowanie rumów w Polsce, oraz zwiększanie ich dostępności.

Obserwuj nas:

10,132FaniLubię
10,439ObserwującyObserwuj
112,000SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze:

Niewinni czarodzieje 2.0 Powiśle – recenzja

Właściwie to długo nie wiedziałem, jak ugryźć ten temat; do recenzji zabierałem się jak pies do jeża sądząc, że po pierwszym wielkim...

Kwiaty jadalne, jakie wybrać i jak wykorzystać?

Kwiaty jadalne nie od wczoraj spotkać można na naszych stołach i to nie tylko w wazonach. Zazwyczaj kwiaty traktujemy jako ozdobę, a...

Elixir – recenzja

Właściwie to nie mogłem doczekać się, żeby podzielić się moimi wrażeniami z pobytu w bydgoskim Elixirze. Musiał jednak odstać swoje w kolejce...

Parter Whisky Vodka Cocktail Bar – recenzja

Bardzo lubię Toruń, swojego czasu dość często tu wpadałem, ale było to dawno temu, w czasach kiedy alkoholu jeszcze nie traktowałem bardzo...