Żytnia whiskey po latach ciszy wraca na salony i to z mocnym przytupem. Prawo stanowe w USA określa istnienie bardzo wielu odmian whiskey. Wśród nich oczywiście pierwsze skrzypce gra Bourbon – jako najszersza z kategorii, Tennessee Whiskey z numerem jeden na świecie – czyli Jack Daniel’s i w końcu żytnia (Rye Whiskey). 

Ostatnio w gronie serdecznych przyjaciół i smakoszy złocistych trunków mogłem przetestować kilka dostępnych na naszym rynku żytnich whiskey. Dodatkowo przeprowadziliśmy testy porównawcze Rye Whiskey i Bourbonów wytwarzanych przez tego samego producenta.

Bulleit Bourbon i Bulleit Rye

Boulleit to Bourbon, który po latach przestoju wrócił do produkcji. W swoim mash bill zawiera bardzo duży udział żyta – aż 30%, co wyraźnie odznacza się w jego wytrawności. Leżakuje niezbyt długo, bo około 4 lat, co skutkuje dość „płaskim” i krótkim finiszem. Bulleit Rye to aż 95% żyta. Pozostałe 5% to słód jęczmienny, tak więc nie ma tutaj udziału kukurydzy. Dość ostra i pikantna w smaku, na pewno znajdzie odbiorców wśród fanatyków typowego „żyta”. W naszym rankingu Bulleit Bourbon pokonał swoją żytnią siostrę stosunkiem głosów 15-5.

Knob Creek Bourbon i Knob Creek Rye

Knob Creek to Bourbon z kolekcji small batch kupażowany z destylatów dziewięcioletnich. Beczki do zestawiania Knob Creek starzone są na najwyższych piętrach leżakowni, co powoduje, iż w smaku Bourbon ten jest bardzo intensywny z typowymi „beczkowymi” aromatami. Knob Creek Straight Rye Small Batch to żytnia whiskey z dość pokaźnym zasobem nut aromatycznych i smakowych. Jest mniej zdecydowana niż Bulleit Rye i dlatego może być dobrym wyborem dla mniej ortodoksyjnych amatorów tego trunku. W naszym rankingu, podobnie jak poprzedniczka, wypadła gorzej w stosunku do Bourbonu bo 4-16.

Woodford Reserve Bourbon i Woodford Reserve Rye

Woodford to Bourbon pochodzący z najstarszej operującej, a zarazem najmniejszej, destylarni w Stanach Zjednoczonych. W odróżnieniu do większości Bourbonów, nie jest destylowany metodą kolumnową, ale na szkocki sposób w miedzianych alembikach. Bogactwo aromatów wyczuwalnych w Woodfordzie stawia go na piedestale i plasuje wśród najlepszych przedstawicieli tego trunku. Woodford Reserve Rye produkowana jest z zawartością 53% żyta i 33% kukurydzy co stwarza idealny balans pomiędzy wytrawnością, a słodyczą. Destylowana tak jak Bourbon, w prostych aparatach destylacyjnych, leżakuje około 7 lat. Wszystko to powoduje, iż w aromatach wyczuwalne są zarówno nuty owocowe, deserowe jak i ziołowe. Delikatnie pikantna z nutami pieprznymi. W naszym rankingu Woodford Reserve Rye remisuje ze swoim bratem 10-10.  

Jack Daniel’s Single Barrel Tennessee Whiskey i Jack Daniel’s Single Barrel Tennessee Rye

Jack Daniel’s Tennessee Whiskey jest królem amerykańskich trunków, a jego konsumpcja na świecie jest rekordowa. My również przykładamy się w dużym stopniu do wielkości sprzedaży Jack Daniel’s gdyż Polska jest na 6 miejscu jeżeli chodzi o jego konsumpcję wolumenową! Procentowy udział zbóż: 80% kukurydzy, 8% żyta i 12% słodowanego jęczmienia decyduje o jego unikalnym charakterze. Do tego wersja Single Barrel leżakuje na najwyższych piętrach w magazynach, zyskując dzięki częstym zmianom temperatur, swoją głębię i bardzo długi finisz. Wersja Jack Daniel’s Single Barrel Tennessee Rye to mieszanka 70% żyta, 18% kukurydzy i 12% słodu jęczmiennego. Jest to pierwsza od czasu prohibicji nowa kompozycja zbóż destylowana w sławnej destylarni w Lynchburg. Pozostałe aspekty produkcji wersji żytniej, czyli filtracja przez 3 metrową warstwę węgla drzewnego oraz starzenie na najwyższych półkach leżakowni, są bez zmian. W naszym rankingu wersja żytnia pokonała klasyka w stosunku 11-9 i również w mojej skromnej ocenie jest lepsza od znanej nam od lat wersji typowo kukurydzianej.

Sazerac Rye Whiskey

Sazerac Rye to legenda whiskey żytnich. Właściwie wszystko zaczęło się właśnie od niej. Sazerac Rye jest symbolem Nowego Orleanu. Początek jej produkcji datuje się na wczesne lata XIX wieku. Bezsprzecznie, wielu obecnych producentów żytnich whiskey stawiało sobie Sazerac Rye za wzór. W smaku delikatnie pikantna z aromatami przypraw, cytrusów, wanilii i lukrecji. Niestety, nie mogliśmy porównać Sazerac Rye z wersją Sazerac Bourbon, gdyż taka whiskey nie jest dostępna. Sazerac na pewno warta jest spróbowania, jednak to, czy warta jest swojej wysokiej ceny musicie ocenić sami.

Dyrektor i założyciel Międzynarodowej Szkoły Barmanów i Sommelierów, właściciel Bar Catering i portalu koktajlowego MojBar.pl. Posiada wykształcenie kierunkowe zdobyte w USA i wieloletnie doświadczenie zawodowe w najlepszych lokalach Nowego Jorku. Współtwórca oraz sędzia techniczny konkursów barmańskich w stylu klasycznym i flair. Od lat występuje w roli eksperta, konsultanta, konferansjera. Miłośnik barmaństwa na najwyższym poziomie, znawca wykwintnych alkoholi i właściciel największej w Polsce ich kolekcji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here