Patryk Le Nart

0 KOMENTARZE
85 POSTY
Dyrektor i założyciel Międzynarodowej Szkoły Barmanów i Sommelierów, właściciel Bar Catering i portalu koktajlowego MojBar.pl. Posiada wykształcenie kierunkowe zdobyte w USA i wieloletnie doświadczenie zawodowe w najlepszych lokalach Nowego Jorku. Współtwórca oraz sędzia techniczny konkursów barmańskich w stylu klasycznym i flair. Od lat występuje w roli eksperta, konsultanta, konferansjera. Miłośnik barmaństwa na najwyższym poziomie, znawca wykwintnych alkoholi i właściciel największej w Polsce ich kolekcji.

Movida Cocktail Bar – recenzja

Ktokolwiek z nas kiedykolwiek był w mieście, które stanowi turystyczną atrakcję – a mniemam, że każdemu choć raz się zdarzyło – na pewno...

St. John Cocktail Club – recenzja

Właściwie recenzję tego lokalu powinienem napisać w języku angielskim, gdyż z miejsca widać, że targetem jest tutaj zagraniczny turysta. Cóż się dziwić, nie...

Japońskie bary – niedościgniony wzór, czy chwilowa moda?

Zazwyczaj trawa u sąsiada jest bardziej zielona, a… drinki w obcym kraju smaczniejsze. Czy tak jest z kulturą barową w Japonii, która już...

„Ekskluzywna restauracja zatrudni barmana, kelnera… agenta CIA”

Jeżeli jesteś profilerem, znanym z książek Bondy czy Lacha, albo zwykłym analitykiem pracującym dla organów ścigania i masz dość pracy w „budżetówce”, zatrudnij...

Aura – recenzja

Spośród lokali ostatnio przeze mnie odwiedzanych, ten wydaje się miejscem najbardziej przytulnym, miłym i ciepłym. Choć prawdopodobnie aura jesienna sprzyja takim odczuciom, to...

W Orbicie Słońca – recenzja

Są takie miejsca, do których wchodzisz i już wiesz, że są trafione w dziesiątkę. Są takie, które w pierwszej chwili nie porywają, ale...

Shoku – recenzja

Nazwa tego lokalu w języku japońskim oznacza posiłek, a być tutaj, to cieszyć się dobrym jedzeniem w dobrym towarzystwie. Miejsce to tak naprawdę...

Miejscówka – recenzja

Dawno nie było mi tak trudno zabrać się do napisania recenzji lokalu, jak tym razem. Zazwyczaj z miejsca wiem co napisać, a w...

Dash – recenzja

Moda na sekretne, ukryte bary w stylu speakeasy panuje już od dawna, jednak rzadko który z lokali reklamujących się tym stylem tak naprawdę...

Iluzja – recenzja

Nic, co jest zbyt zimne lub zbyt ciepłe w pełni nie odda swojego smaku czy charakteru. Lokal, który jako pierwszy wybrałem do zwiedzenia...

Loreta Bar – recenzja

Kobiety takiej, jak ona brakowało na warszawskiej mapie barowej. Przypuszczalnie, można natknąć się gdzieś na zbliżone stylem do niej, ale nie spotkałem ich,...

Szklarnia – recenzja

Jeżeli kiedykolwiek miałbym przenieść się do pięknego miasta Wrocław, wizja codziennego odwiedzania tego lokalu na pewno pomogłaby mi w podjęciu takiej decyzji. W...

Rum Bar – recenzja

Większość z moich czytelników zna moje motto, które mówi, że jeżeli toaleta jest w złym stanie to na pewno nie skorzystam z usług...

Lot kury – recenzja

To będzie krótka recenzja, bo też i moja wizyta w tym barze była dość krótka. W dodatku będzie niepełna, ponieważ nie było mi...

Papa Bar – recenzja

Za każdym razem, kiedy odwiedzałem ten bar byłem pod niesamowitym wrażeniem wielkości nie tylko lokalu, ale i samego baru. Tym razem nie byłem...

Incognito – recenzja

Bar ten, choć zlokalizowany przy Placu Solnym, czyli w samym centrum rozrywkowego Wrocławia, nie jest miejscem oczywistym. Gdybym wcześniej...

Małpie Sztuczki – recenzja

Lokal ten absolutnie przypadkiem był pierwszym miejscem, które odwiedziłem, gdy tym razem przyjechałem do Wrocławia, gdyż po prostu był...

Czeczotka Cocktail Bar – recenzja

Recenzję tego lokalu powinienem właściwie napisać w języku angielskim, gdyż miejsce to dedykowane jest Gościom zagranicznym. Może nie jest idealnie skrojone na miarę...

Bar and Books – recenzja

Bar and Books. Lokal ten wzbudził we mnie bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony elegancki, ładny i z ciekawym pomysłem;...

Sababa – recenzja

Nie ma chyba w Polsce drugiego takiego miejsca, gdzie ulokowanych byłoby tak wiele barów, kafejek czy restauracji jak na...

Cosmo bar – recenzja

Jeżeli jesteś osobą, która systematycznie odwiedza nowo powstające bary, wydaje Ci się, że jesteś koktajlowym aficionado i że znasz się na alkoholach oraz kulturze barowej,...

Scena 54 – Recenzja

Nie jestem fanem klubów. Chyba jestem już za stary, a może jeszcze za młody 😉 Tak czy siak, nie kręci mnie ten klimat – karki na...

Mercy Brown Bar – Recenzja

Ci, którzy bacznie śledzą naszego Instagrama, a zwłaszcza filmy z miejsca „gdzie król chodzi piechotą”, prawdopodobnie już znają nazwę baru, który ostatnio odwiedziłem. Ci, mniej czujni...

Sailing Poland Cocktail Bar – Recenzja

Jeżeli ktoś nadal uważa, że do sukcesu jakiegokolwiek baru wystarczy ładny wystrój, karta smacznych drinków, czy w końcu komunikatywny i uśmiechnięty personel, to niestety jest...

BackRoom – Recenzja

Kolejny sezon moich barowych „wizytacji” właściwie nie mógł chyba zacząć się gorzej… Ci, którzy mieli przyjemność odwiedzić toaletę tego miejsca, na pewno z mojej zapowiedzi zorientowali się, iż byłem w nowym koktajlowym miejscu stolicy – czyli w BackRoom. Czy źle wspominam pobyt w tym barze? Właśnie nie, i to jest w tym wszystkim najgorsze.

SomePlace Else – Recenzja

O tym barze można by pisać i opowiadać godzinami. Niestety ... kiedyś, bo miejsce to znacznie straciło na popularności, więc poniższy tekst będzie raczej krótki. Może nadal jest to SomePlace Else, lecz już w innym tego zwrotu znaczeniu.

Recenzje barów 2018 – podsumowanie

Jak powszechnie wiadomo, kocham dobre koktajlbary i wszystko to, co wokół nich się kreci, zwłaszcza wyborne koktajle i wysokiej klasy gościnność. Oczywiście, nie jestem w stanie odwiedzić wszystkich miejsc, które bym chciał, jednak do tych, do których było mi po drodze, zajrzałem i starannie wszystko zbadałem. Czas w związku z tym na pewne podsumowanie recenzji koktajlbarów odwiedzonych przeze mnie w Polsce w 2018 roku. Bilans barów hotelowych już niedługo w oddzielnym raporcie.

Bar w Hotel Warszawa – Recenzja

Na ten hotel czekałem od dawna. Cieszyłem się, iż w końcu ktoś ujrzał ogromny potencjał tego przepięknego, tak charakterystycznego dla przedwojennej Warszawy, wówczas najwyższego budynku Europy. I co? I za przeproszeniem – wielkie NIC!

Trendy 2019, czyli co będzie modne w barach w tym roku?

Odpowiedź na powyższe pytanie jest prosta – wszystko. Barów, klubów, pijalni i wszelakich innych przybytków serwujących alkohol i drinki jest bardzo wiele. W związku z tym zróżnicowanie oferty będzie ogromne. Przewidywanie tego, czego możemy się spodziewać w polskich barach w roku 2019 jest jak wróżenie z fusów, dlatego zawężę swoje spiskowe teorie do najbliższych memu sercu koktajl barów.

Long Bar – Recenzja

Bary hotelowe są dla mnie przede wszystkim kwintesencją tego, jaki powinien być każdy bar – pewną podstawą, „must be” każdego liczącego na sukces koktajl baru, w którym wszystko jest przemyślane, dopracowane i spójne, bez pozostawiania marginesu, jakkolwiek niewielkiego, na błędy. Zasadniczą różnicą pomiędzy regularnymi barami, a barami hotelowymi jest ta, iż te pierwsze w większości skupiają się na swojej indywidualności, pozostawiając w tyle to, co dla tych drugich jest podstawą, za którą je kocham – czyli hospitality. 

+One Bar – Recenzja

Bary hotelowe w obecnych czasach nie mają łatwo. Nie są już tym miejscem wyjątkowym, gdzie idąc można było, przynajmniej choć trochę, otrzeć się o luksus i poczuć jak „światowy człowiek”. Mnogość powstałych, regularnych barów, gdzie przy dobrej muzyce, z kieliszkiem wyjątkowego alkoholu w ręku, podziwiać można kunszt projektanta wnętrz powoduje, iż bary hotelowe stały się … nudne.

Victoria Lounge – Recenzja

Zgodnie z moją dewizą, w ogóle nie powinienem zasiąść przy barze w Victoria Lounge. Sprawa jest prosta: jeżeli łazienka nie do końca jest zadbana, to prawdopodobnie przekłada się to na czystość baru. Jednak w tym wypadku chodzi o bar hotelowy, a łazienka nie przynależy wyłącznie do tegoż baru i korzysta z niej znacznie więcej Gości, niż tylko ci barowi. Prawdopodobnie, co jest regułą w polityce każdego hotelu, personel nie ma dostępu do toalet przeznaczonych dla Gości i w związku z tym nie powinien ponosić odpowiedzialności za jej wygląd i czystość. Ktokolwiek z hotelu odpowiada za stan łazienek, powinien schować głowę w… pisuar – ten jeden, na cztery dostępne, który jeszcze działał.

Kita Koguta – Recenzja

To było jakieś pięć lat temu, kiedy z zapartym tchem słuchałem zdań wypowiadanych w tempie karabinu maszynowego. Nigdy wcześniej nie słuchałem nikogo, kto z taką pasją mówiłby o swoim nowym projekcie. Byłem szczęściarzem, którego obdarzono zaufaniem i który mógł, jako jeden z pierwszych, poznać nie tylko koncept, ale i przyszłą nazwę lokalu, która brzmi… „Kita Koguta”. 

THE ROOTS Cocktail Bar & More – Recenzja

The Roots nie jest barem, mimo iż na półkach poustawiane są setki butelek. Nie jest też gastrobarem, mimo iż serwowane są tu wykwintne przekąski. Nie jest również barem muzycznym, mimo iż często wybrzmiewa tu muzyka na żywo. The Roots… jest najbardziej klasycznym w swojej istocie Cocktail Barem, w którym każdy miłośnik barmaństwa odnajdzie to, co przez 200 lat tworzyło tą kulturę na świecie.

Konsument koktajlu

Sukcesem w każdej dziedzinie jest zrozumienie potrzeb odbiorcy; nie inaczej jest z tworzeniem koktajli, gdzie dobra obserwacja stanowi podstawę odpowiednio dobranego drinka. Preferencje alkoholowe różnią się przecież w zależności od kultury kraju, wieku oraz płci konsumenta. 

Jak pić rum?

Wódka na święta, whisky dla szpanu, tequila gdy dzieci poza domem, a rum....? No właśnie, dlaczego rum na rynkach światowych święci triumfy, a w Polsce traktowany jest po macoszemu? Może dlatego, że się na nim nie znamy; a może po prostu się go boimy?

Test żytnich whiskey. Whiskey Rye, Bulleit, Knob Creek, Woodford, Jack Daniel’s i Sazerac.

Żytnia whiskey po latach ciszy wraca na salony i to z mocnym przytupem. Prawo stanowe w USA określa istnienie bardzo wielu odmian whiskey. Wśród nich oczywiście pierwsze skrzypce gra Bourbon – jako najszersza z kategorii, Tennessee Whiskey z numerem jeden na świecie – czyli Jack Daniel’s i w końcu żytnia (Rye Whiskey). 

Pisco z Chile czy z Peru – co to jest i jak to pić?

Przede wszystkim na początku należy się cieszyć z tego, że w ogóle… Pisco, a skąd, to już mniej ważne. Oczywiście przyjaciele z Peru i Chile mogą poczuć się urażeni moją abnegacją, jednak to ja czuję się urażony tym, iż tak wyjątkowy produkt jak Pisco, z tak bogatą historią nie był dotąd wystarczająco popularyzowany na rynku polskim. Mimo iż w Polsce nie brak amatorów dobrych trunków czy też utalentowanych barmanów, to byliśmy dość długo traktowani po macoszemu. Na szczęście wygląda na to, iż ciemny okres Pisco w Polsce powoli się rozjaśnia i takie marki jak Capel, Alto del Carmen czy Barsol, nie będą jedynymi z Chile i Peru stojącymi na sklepowych i barowych półkach.

3 przepisy na drinki, który każdy barman powinien znać

Mam takie trzy drinki dzięki którym jestem w stanie stwierdzić czy osoba stojąca przede mną i dumnie nazywająca siebie barmanem ma pojecie o tym co...

Co ma śrubokręt do wiatraka

Apeluję do wszystkich rycerzy, aby powstrzymali się od dosłownego przekładu nazw drinków i zanim po raz kolejny obdarzą nas swoimi heretyckimi wizjami, sprawdzili stan swojej wiedzy.

Alkohole, drinki i potrawy

Komponowanie koktajli przeznaczonych do picia podczas konsumowania posiłków jest zjawiskiem dopiero rodzącym się na świecie, które z trudem przebija się przez wszechobecny kult łączenia potraw...

WARMUT – Recenzja

Kręcąc „zajawkowy” film w toalecie, która, mimo iż czysta, stwarzała wrażenie kontenera znad Wisły, zaznaczyłem, iż sprawdzać będę spójność konceptu z założoną filozofią. Tak więc zacznijmy od nazwy, która jest świetna i ewidentnie sygnalizuje to, czego możemy się spodziewać wewnątrz, czyli półek zastawionych kolekcją wszelkiej maści wermutów.

Jak dobrać alkohol do posiłku?

Wiadomo, alkohole i potrawy są stworzone dla siebie. Alkohol podawany do posiłku spełnia funkcję nie mniejszą niż sól czy pieprz. Udane połączenie potrawy i alkoholu...

Pixel Cocktails & Fun – Recenzja

Każdy kiedyś „łapie doła”. Najlepszym lekarstwem (wśród tych legalnych) jest wtedy pójść na zakupy, nażreć się niezdrowego „porn fooda” lub pójść do… Pixela. Niestety, nie każdemu po drodze do Gdańska. Jednak dla tych, którzy rezydują w Trójmieście nie ma chyba lepszego lekarstwa na nachodzącą nas od czasu do czasu chandrę.

Spritz, spritzer, szprycer – jaki i gdzie najlepiej

Mimo iż najbardziej kojarzony obecnie z Aperol Spritz, szprycer nie jest jednym konkretnym drinkiem tylko kategorią drinków, w których główną rolę odgrywa wino. 

The Rainbow Room & Dale DeGroff – Recenzja

Czy to tylko mnie spotyka? Mam pecha, a może zbyt wygórowane oczekiwania? Ciekawe, co by na to powiedział Dale DeGroff?

Flisak ’76 – Recenzja

Jeżeli w Trójmieście jest miejsce, które koktajlowy aficionado powinien odwiedzić, to na pewno tym miejscem jest Flisak 76. Miejsce nie tak oczywiste do znalezienia, choć w samym centrum gdańskiej starówki – skryte w małej uliczce z dala od głównego, hałaśliwego ciągu komunikacji turystycznej i posiadające niespotykany klimat, który trudno jest przekazać samymi słowami. 

Si Ristorante & Cocktail Bar – Recenzja

Jakim trzeba być bezmyślnym baranem, lekceważącym nie tylko Gości ale i zainwestowane pomysły, czas i pieniądze właścicieli. Jak bardzo pozbawionym rozsądku trzeba być, żeby nie wiedzieć, iż jedno nieprzemyślane działanie może wpłynąć negatywnie na cały lokal i wszystkich tam pracujących. Jak można  nie wiedzieć, iż w przeszklonej lodówce barowej nie trzyma się surowej piersi z indyka!!!

Polska Whisky Single Grain „Wild Fields” – produkcja, opinie, cena

Polska Whisky – to brzmi dumnie i… właściwie to tyle. Wild Fields nie jest nowością, gdyż prób stworzenia polskiej wersji tego złocistego trunku było już wiele. Począwszy od Starki, poprzez takich producentów jak Kozuba czy Jakubiak, a skończywszy na markach typu Jack Strong. Ażeby polska whisky mogła konkurować w jakikolwiek sposób z produktami z innych krajów, potrzeba dużo czasu. Niestety, nie da się tego procesu przyśpieszyć, dlatego każdą polską whisky, w tym również Wild Fields, należy postrzegać, póki co, jako pewnego rodzaju zjawisko i to dość drogie...

Klub SPATiF Warszawa – Recenzja

Nadal krążą legendy o tym, jak bawiono się w tym lokalu oraz jak kończyły się na mieście zabawy rozpoczynane właśnie pod tym adresem. Opowieści o fantazji artystycznej, jaka udzielała się bywalcom niejednokrotnie zapełniły strony publikowanych pamiętników i  kronik.  Po przerwie, Klub SPATIF otworzył się na nowo; ale czy nadal jest miejscem magicznym?

Bar Wieczorny – Recenzja

Do tego miejsca nie trafiają przypadkowi Goście, niesieni „tłumem” pod sztandarami „nieśmiertelności”; tutaj przychodzą ci, którzy w 100% wiedzą co „Wieczorny” może im zaoferować. A „Wieczorny” zaoferować może bardzo dużo…

Woda Ognista – recenzja

Zazwyczaj bywa tak, że po wyjściu z lokalu mam już w głowie stworzoną listę plusów i minusów danego miejsca. Niektóre elementy wielkiej układanki są widoczne wręcz po pięciu minutach pobytu: braki w szeroko pojętej gościnności, niewystarczająca dbałość o czystość, czy w końcu mizerna oferta koktajlowa, nie wspominając już o klimacie i atmosferze. Po wyjściu z „Wody Ognistej” moja lista była na szczęście wolna od powyższych minusów. No, ale zacznijmy od początku… 

The Palm Court oraz Two E Bar/Lounge – recenzja barów hotelowych w Nowym Jorku

„Jak już wystroję się na elegancko, to żal mi wracać do domu i przebierać w dresy”. Ta myśl przeważyła, kiedy ujrzałem swoje odbicie w lustrze...

6 cocktails – recenzja

Jedna z droższych ulic w Warszawie, przedwojenna kamienica, elegancka klatka schodowa, masywne drewniane drzwi. Byłem tu kilka razy zaraz po otwarciu; teraz, po trzech latach,...

Bemelmans Bar w Nowym Jorku – Recenzja

Było to jakieś 18 lat temu, kiedy zostałem obdarowany..... pudełkiem zapałek. Nie było to zwykłe pudełko, ale w pewnym sensie arcydzieło, przedstawiające motyw króliczka z Bemelmans...

El Koktel – Recenzja

Ciekawe, czy poznaliście to uczucie, kiedy pod choinką znajdowaliście wielkie pudło z waszym imieniem, a po otwarciu okazywało się, że w środku zamiast kolejki elektrycznej...

The St. Regis Bar w Nowym Jorku – recenzja

Bary hotelowe zajmują w moim sercu zaszczytne pierwsze miejsce. Zawsze kojarzyły mi się z najwyższej jakości serwisem, doskonałymi koktajlami, luksusem i….. wysoką ceną. Jako początkujący...

Belvedere Single Estate – premiera dwóch nowych luksusowych wódek

„Wódka powinna być czysta, ogólnodostępna i darmowa”. To definicja, z którą spotykam się najczęściej w kontekście charakterystyki naszego dobra narodowego. Aromatyzowanie wódki ziołami czy też...

Drinki na Dzień Kobiet czyli Diabeł ubiera się w koktajle

Każdego roku w Polsce obchodzimy najważniejsze święto w kalendarzu prawdziwego mężczyzny - Dzień Kobiet. Osobiście uważam, że powinniśmy obchodzić je co najmniej co drugi dzień...

Weles Bar – recenzja

Znacie to uczucie, kiedy odkładacie właśnie przeczytaną dobrą książkę i przez następne pięć minut rozmyślacie nad jej zakończeniem, a po kolejnych pięciu minutach ogarnia Was smutek bo wiecie, że już nigdy tej książki nie przeczytacie po raz pierwszy?