Patryk Le Nart

0 KOMENTARZE
83 POSTY
Dyrektor i założyciel Międzynarodowej Szkoły Barmanów i Sommelierów, właściciel Bar Catering i portalu koktajlowego MojBar.pl. Posiada wykształcenie kierunkowe zdobyte w USA i wieloletnie doświadczenie zawodowe w najlepszych lokalach Nowego Jorku. Współtwórca oraz sędzia techniczny konkursów barmańskich w stylu klasycznym i flair. Od lat występuje w roli eksperta, konsultanta, konferansjera. Miłośnik barmaństwa na najwyższym poziomie, znawca wykwintnych alkoholi i właściciel największej w Polsce ich kolekcji.

Soju – co to jest, jak i z czego jest wytwarzane oraz jak pić?

Soju to koreański, tradycyjny alkohol będący najlepiej sprzedającym się alkoholem na świecie. Tak, nie wódka, whisky czy rum, a soju jest numerem jeden...

Dlaczego przestałyśmy pić Cosmo?

Fani serialu „Sex and the City” na pewno nie mieli problemu z odgadnięciem, skąd pochodzi ten fragment konwersacji. Tak, Cosmopolitan swój światowy rozgłos zawdzięcza w dużym stopniu udziałowi w wyżej wymienionym serialu, bo przecież wielkim dziełem sztuki to on nie jest.

BackRoom – Recenzja

Kolejny sezon moich barowych „wizytacji” właściwie nie mógł chyba zacząć się gorzej… Ci, którzy mieli przyjemność odwiedzić toaletę tego miejsca, na pewno z mojej zapowiedzi zorientowali się, iż byłem w nowym koktajlowym miejscu stolicy – czyli w BackRoom. Czy źle wspominam pobyt w tym barze? Właśnie nie, i to jest w tym wszystkim najgorsze.

SomePlace Else – Recenzja

O tym barze można by pisać i opowiadać godzinami. Niestety ... kiedyś, bo miejsce to znacznie straciło na popularności, więc poniższy tekst będzie raczej krótki. Może nadal jest to SomePlace Else, lecz już w innym tego zwrotu znaczeniu.

Recenzje barów 2018 – podsumowanie

Jak powszechnie wiadomo, kocham dobre koktajlbary i wszystko to, co wokół nich się kreci, zwłaszcza wyborne koktajle i wysokiej klasy gościnność. Oczywiście, nie jestem w stanie odwiedzić wszystkich miejsc, które bym chciał, jednak do tych, do których było mi po drodze, zajrzałem i starannie wszystko zbadałem. Czas w związku z tym na pewne podsumowanie recenzji koktajlbarów odwiedzonych przeze mnie w Polsce w 2018 roku. Bilans barów hotelowych już niedługo w oddzielnym raporcie.

Bar w Hotel Warszawa – Recenzja

Na ten hotel czekałem od dawna. Cieszyłem się, iż w końcu ktoś ujrzał ogromny potencjał tego przepięknego, tak charakterystycznego dla przedwojennej Warszawy, wówczas najwyższego budynku Europy. I co? I za przeproszeniem – wielkie NIC!

Trendy 2019, czyli co będzie modne w barach w tym roku?

Odpowiedź na powyższe pytanie jest prosta – wszystko. Barów, klubów, pijalni i wszelakich innych przybytków serwujących alkohol i drinki jest bardzo wiele. W związku z tym zróżnicowanie oferty będzie ogromne. Przewidywanie tego, czego możemy się spodziewać w polskich barach w roku 2019 jest jak wróżenie z fusów, dlatego zawężę swoje spiskowe teorie do najbliższych memu sercu koktajl barów.

Long Bar – Recenzja

Bary hotelowe są dla mnie przede wszystkim kwintesencją tego, jaki powinien być każdy bar – pewną podstawą, „must be” każdego liczącego na sukces koktajl baru, w którym wszystko jest przemyślane, dopracowane i spójne, bez pozostawiania marginesu, jakkolwiek niewielkiego, na błędy. Zasadniczą różnicą pomiędzy regularnymi barami, a barami hotelowymi jest ta, iż te pierwsze w większości skupiają się na swojej indywidualności, pozostawiając w tyle to, co dla tych drugich jest podstawą, za którą je kocham – czyli hospitality. 

+One Bar – Recenzja

Bary hotelowe w obecnych czasach nie mają łatwo. Nie są już tym miejscem wyjątkowym, gdzie idąc można było, przynajmniej choć trochę, otrzeć się o luksus i poczuć jak „światowy człowiek”. Mnogość powstałych, regularnych barów, gdzie przy dobrej muzyce, z kieliszkiem wyjątkowego alkoholu w ręku, podziwiać można kunszt projektanta wnętrz powoduje, iż bary hotelowe stały się … nudne.

Victoria Lounge – Recenzja

Zgodnie z moją dewizą, w ogóle nie powinienem zasiąść przy barze w Victoria Lounge. Sprawa jest prosta: jeżeli łazienka nie do końca jest zadbana, to prawdopodobnie przekłada się to na czystość baru. Jednak w tym wypadku chodzi o bar hotelowy, a łazienka nie przynależy wyłącznie do tegoż baru i korzysta z niej znacznie więcej Gości, niż tylko ci barowi. Prawdopodobnie, co jest regułą w polityce każdego hotelu, personel nie ma dostępu do toalet przeznaczonych dla Gości i w związku z tym nie powinien ponosić odpowiedzialności za jej wygląd i czystość. Ktokolwiek z hotelu odpowiada za stan łazienek, powinien schować głowę w… pisuar – ten jeden, na cztery dostępne, który jeszcze działał.

Moscow Mule, czyli Moskiewski Muł

Naprawdę nie wiem, co kierowało twórcami koktajlu aby nazwać go tym imieniem. Ten drink nie jest „za-mulający”, wręcz przeciwnie - jest rześki, ostry i daje fajnego kopa. Do tego jeszcze jest tak prosty w przygotowaniu, że dziw jak przez wiele lat był wykluczony z grona klasyków. Na szczęście powraca i to w wielkim stylu. Jak to jednak bywa z genialnymi wynalazkami, tworzone są przez przypadek, z Moscow Mule nie było inaczej.

Konstrukcja aromatyczna koktajlu

Poprawna konstrukcja aromatyczna koktajlu powinna opierać się na trzech filarach: baza, perfumy oraz masa. Choć mamy trzy filary, nie oznacza to, iż każdy koktajl powinien mieć trzy składniki. Niektóre składniki przejmują funkcję dwóch filarów, albo na konkretny filar składa się więcej niż jeden składnik.

Kita Koguta – Recenzja

To było jakieś pięć lat temu, kiedy z zapartym tchem słuchałem zdań wypowiadanych w tempie karabinu maszynowego. Nigdy wcześniej nie słuchałem nikogo, kto z taką pasją mówiłby o swoim nowym projekcie. Byłem szczęściarzem, którego obdarzono zaufaniem i który mógł, jako jeden z pierwszych, poznać nie tylko koncept, ale i przyszłą nazwę lokalu, która brzmi… „Kita Koguta”. 

Drinki na Halloween

Halloween przed nami, tak więc szykujemy oryginalne przebrania i ruszamy na łowy by wyrwać garść cukierków lub skosztować wyjątkowych drinków. Niestety dla większości twórców halloweenowych kompozycji koktajlowych ten wieczór musi wyróżniać się swoją... obrzydliwością. Tak więc napotkamy na swojej drodze drinki wzdrygające nas swoim wyglądem, w kolorach od zielono-błotnych po szaro-bure. W smakach przypominających najgorsze fasolki Bertiego Bottsa rodem z Harrego Pottera. Ostre lub mdłe, wykrzywiające kwasem lub ulepkowato słodkie. Jednym słowem… fatalne.

THE ROOTS Cocktail Bar & More – Recenzja

The Roots nie jest barem, mimo iż na półkach poustawiane są setki butelek. Nie jest też gastrobarem, mimo iż serwowane są tu wykwintne przekąski. Nie jest również barem muzycznym, mimo iż często wybrzmiewa tu muzyka na żywo. The Roots… jest najbardziej klasycznym w swojej istocie Cocktail Barem, w którym każdy miłośnik barmaństwa odnajdzie to, co przez 200 lat tworzyło tą kulturę na świecie.

Konsument koktajlu

Sukcesem w każdej dziedzinie jest zrozumienie potrzeb odbiorcy; nie inaczej jest z tworzeniem koktajli, gdzie dobra obserwacja stanowi podstawę odpowiednio dobranego drinka. Preferencje alkoholowe różnią się przecież w zależności od kultury kraju, wieku oraz płci konsumenta. 

Jak pić rum?

Wódka na święta, whisky dla szpanu, tequila gdy dzieci poza domem, a rum....? No właśnie, dlaczego rum na rynkach światowych święci triumfy, a w Polsce traktowany jest po macoszemu? Może dlatego, że się na nim nie znamy; a może po prostu się go boimy?

Test żytnich whiskey. Whiskey Rye, Bulleit, Knob Creek, Woodford, Jack Daniel’s i Sazerac.

Żytnia whiskey po latach ciszy wraca na salony i to z mocnym przytupem. Prawo stanowe w USA określa istnienie bardzo wielu odmian whiskey. Wśród nich oczywiście pierwsze skrzypce gra Bourbon – jako najszersza z kategorii, Tennessee Whiskey z numerem jeden na świecie – czyli Jack Daniel’s i w końcu żytnia (Rye Whiskey).