Strona główna Artykuły

Artykuły

Obalmy to! Pokutujące mity na temat alkoholi, cz. 2

Przedstawiamy drugą cześć mitów dotyczących alkoholu. Obalmy je! 1. Napoje energetyzujące dodają alkoholowi skrzydeł Niektórzy amatorzy koktajli robionych na bazie napojów energetyzujących twierdzą, że takie mikstury...

Gadżet – Alkowarcaby

Istnieje zwyczaj urozmaicania spotkań towarzyskich różnymi grami. Domyślacie się już zapewno z czym związana jest nasza propozycja gadżetu tygodnia

Bar sałatkowy

Dzisiaj Mójbar.pl zabiera swoich drogich czytelników na wycieczkę do ... baru sałatkowego. Nie będziemy jednak serwować sałatek nicejskich, ani greckich. Zamiast tego będziemy się raczyć sałatkami w płynie, które będą zawierać odrobinę procentów. Czas opowiedzieć o jednym z coraz bardziej popularnych trendów w świecie koktajli alkoholowych- o drinkach robionych z dodatkiem warzyw.

Obalmy to! Pokutujące mity na temat alkoholi, cz. 1

Znacie mity na temat alkoholu? Wiele osób ma często błędne przekonanie na temat jego działania. Przedstawiamy pierwszą część pokutujących mitów na temat alkoholu.

Alkogadżet – Beer Foamer

Puszysta, biała, gęsta ... Mowa o koronie piwa, czyli piance. Jak się okazuje, oprócz efektów wizualnych, piana również podnosi walory smakowe naszego piwa. Izoluje piwo przed dostępem tlenu, tym samym chroni napój przed zbyt szybką utratą zapachu i smaku. Piana pozwala nam cieszyć się dłużej smakiem i aromatem trunku.

Bar Harry’ego Pottera

Czy Harry Potter oprócz magicznych eliksirów pił alkohol? Kanadyjczycy wierzą, tak, bo w Toronto stworzyli bar dla miłośników tego literackiego czarodzieja.

28 HONGKONG STREET

W jednej z bocznych uliczek mieszczących się w centrum Singapuru znajduje się fantastyczny bar o nazwie Hongkong 28 Street. Nie jest tam łatwo trafić, ale jeśli chcemy napić się czegoś pysznego, to warto podjąć wysiłek żeby odnaleźć ten przybytek - serwuje się tam wyjątkowo dobre koktajle.

Jesień na Hawajach?

Nie trzeba od razu być meteopatą żeby nie przepadać za aktualną pogodą. Złota polska jesień minęłą (tfu tfu), za oknem przeważnie szaro i zimno. Jest jednak prosty sposób by na chwilę przenieść się w przyjemniejsze rewiry i to bez konieczności odbywania męczącego, wielogodzinnego lotu.

Moscow Mule, czyli Moskiewski Muł

Naprawdę nie wiem, co kierowało twórcami koktajlu aby nazwać go tym imieniem. Ten drink nie jest „za-mulający”, wręcz przeciwnie - jest rześki, ostry i daje fajnego kopa. Do tego jeszcze jest tak prosty w przygotowaniu, że dziw jak przez wiele lat był wykluczony z grona klasyków. Na szczęście powraca i to w wielkim stylu. Jak to jednak bywa z genialnymi wynalazkami, tworzone są przez przypadek, z Moscow Mule nie było inaczej.

Niezły Meksyk, czyli parę słów o Tequili

Oprócz meksykańskiej fali, sąsiadujący od południa ze Stanami Zjednoczonymi kraj podarował światu przynajmniej jeszcze jeden genialny wynalazek... Tequila - jeden z najpopularniejszych mocnych alkoholi na ziemi. 

4 filary … piwa

Nadaliśmy już rys historyczny samej tematyce piwa. Dzisiaj opiszemy produkty, które śmiało możemy nazwać filarami piwa, ponieważ bez nich o jego powstaniu nie byłoby mowy. Przedstawiamy cztery główne filary piwa.

Clairin – Rum z Haiti

Rumy z Haiti są bardzo cenione przez koneserów, ale stosunkowo mało znane wśród szerokiego odbiorcy. Powód jest bardzo prosty. Haiti oparło się postępującej i tak powszechnie stosowanej nowoczesnej technologii wykorzystywanej do masowej produkcji rumów w innych krajach. Destylaty z Haiti powstają w wyniku zastosowania tak zwanej spontanicznej fermentacji oraz wykorzystania niemalże „archaicznej’ metody destylacji. Brak jakiejkolwiek dodatkowej filtracji powoduje iż w smaku raczyć się możemy wyjątkowymi aromatami. Można by powiedzieć iż jest to jedyny naturalny rum na świecie. Tak zwany „Clairin” jest stylem typowym dla Haiti. Zarówno w produkcji jak i w charakterze podobnym do rumu Agricole czyli typowo francuskiej metody wytwarzania rumu ze świeżego soku trzcinowego, a nie tak jak większość rumów z melasy.

Laboratorium barmana

Barmani używają obecnie całej gamy skomplikowanych sprzętów by wytwarzać coraz bardziej wyrafinowane drinki. Urządzenia rodem z laboratoriów czy zakładów przemysłowych na dobre zawitały w pobliżu szynkwasów.

Suntory Ice – niesamowity lód do whisky

Japończycy nie bez kozery kojarzeni są z zaawansowanymi technologiami. W kraju kwitnącej wiśni projektuje się skomplikowane sprzęty elektroniczne i konstruuje pociągi unoszące się nad...

Barman czy miksolog?

Ostatnimi czasy zawrotną karierę robi może nieco niezręcznie brzmiące słówko „miksolog”. Określa się nim osobę specjalizującą się w miksologii czyli w robieniu napojów mieszanych. Do tej pory na określenie takiego człowieka używało się wyrazu barman. Czasy jednak się zmieniają…

Piwo, czyli „złoty trunek”

Piwo, napój towarzyszący ludzkości od zarania dziejów po dziś dzień. Wraz z powstającą kulturą Sumerów pojawiają się też  pisemne wzmianki o tym napoju datujące na 4000 tyś. Lat p.n.e.  a wagę jaką przykładali ludzie żyjący między Eufratem a Tygrysem do piwa potwierdzają regulacje zawarte w Kodeksie Hammurabiego odnośnie tegoż trunku. Na chwilę zapomniane przez Greków i Rzymian na korzyść wina, do łask zaczęło powracać wraz z rozpowszechnianiem chrześcijaństwa w Europie. 

Alkogadżet – Whiskey Elements

Różnica między drogą a tanią whisky nie sprowadza się niestety tylko do ceny. Kosztowna whisky zazwyczaj ma lepszy smak i lepszy skład chemiczny, niż jej tańszy odpowiednik. Chyba, że ten tańszy odpowiednik zostanie poddany działaniu nowego amerykańskiego wynalazku o nazwie Whiskey Elements…

Drinki na ciepło z rumem kokosowym, brązowym i ciemnym.

Jesienne zimne wieczory nie napawają optymizmem. Zacinający deszcz i szybko zapadający zmrok sprawiają iż najchętniej schronilibyśmy się w objęciach ukochanego fotela lub kanapy. Aby dodatkowo się rozgrzać i błogo „odpłynąć” potrzebujemy filiżankę gorącego płynu najlepiej wspartego kilkoma procentami. Wręcz  stworzonym do tego rodzaju zabiegu jest rum, a drinki z nim na ciepło należą do najlepszych „poprawiaczy humoru”. Poniżej trzy receptury na drinki z rumem w sam raz na jesienne wieczory.

Drinki na Halloween

Halloween przed nami, tak więc szykujemy oryginalne przebrania i ruszamy na łowy by wyrwać garść cukierków lub skosztować wyjątkowych drinków. Niestety dla większości twórców halloweenowych kompozycji koktajlowych ten wieczór musi wyróżniać się swoją... obrzydliwością. Tak więc napotkamy na swojej drodze drinki wzdrygające nas swoim wyglądem, w kolorach od zielono-błotnych po szaro-bure. W smakach przypominających najgorsze fasolki Bertiego Bottsa rodem z Harrego Pottera. Ostre lub mdłe, wykrzywiające kwasem lub ulepkowato słodkie. Jednym słowem… fatalne.

Miksujący Hemingway

Wszyscy wiemy, że wielka literatura często idzie w parze ze skłonnością do wypijania wielkich ilości alkoholu. Rosjanie mieli Dostojewskiego, który pił jak smok, Polacy czczą pamięć Marka Hłaski, który za kołnierz raczej nie wylewał, no a w Ameryce, nie stroniący od kieliszka Hemingway uznawany jest klasyką. Picie odgrywało znaczącą rolę w życiu autora "Pożegnania z bronią", jednak dotychczasowe opracowania nie poświęcały temu tematowi należytej uwagi. Ukazanie się książki "To Have and Have Another" wiele zmieniło w tej kwestii. 

Piwa smakowe bezalkoholowe i … bez kalorii

Piwa smakowe zawładnęły półkami naszych sklepów już kilka lat temu. Ogólnodostępne są piwa o smaku cytryny, wiśni, grejpfruta i imbiru, a smaki takie jak tequila, mojito czy czarny bez dopełniają całą tęczę smaków. Jednak to co możemy zaobserwować tego roku to wysyp piw bezalkoholowych. Każda marka stara się mieć w swojej ofercie piwa bezalkoholowe, a niektórzy producenci posunęli się również do tego, iż wypuszczają na rynek piwa bezalkoholowe smakowe. Istne lemoniadki niestety nie są pozbawione dużej dawki kalorii. Należy zadać sobie pytanie czy możemy raczyć się piwem bezalkoholowym i w dodatku bez kalorii?

Dawno temu w Hollywood

W dawnych obrazach, które redakcja chciałaby polecić w niniejszym artykule, oprócz gwiazd minionych epok pojawiają się także alkoholowe trunki. Nikogo nie powinno dziwić, że Mojbar.pl w swoim filmowym przeglądzie skupi się w równym stopniu na wybranych dawnych dziełach kinematograficznych co na pokazanych w nich wyskokowych napojach.

Alkohol starzony w kosmosie

Kiedyś w kosmos wysyłano zwierzęta, by sprawdzić jak sobie poradzą w tak specyficznych warunkach. Potem zaczęli latać tam ludzie. Teraz wysyłają za nimi alkohol. Nie do degustacji, ale do badań naukowych.

Agent 21, Campers … czyli slang barmanów

W krajach anglosaskich barmani porozumiewają się pomiędzy sobą swoistym szyfrem. Dla postronnej osoby brzmi to jak bezsensowna paplanina, jednak profesjonalistom pozwala zorientować się w panującej sytuacji. Chodzi o to by przekazać dokładną treść kodem nie zrozumiałym dla gości siedzących przy barze. Poniżej kilka przykładów: