Niewiele jest klubów, o których pamięta się nawet wiele lat po zamknięciu. W Polsce niektórym w pamięci pewnie ostała się nazwa Labirynt, ale to raczej ze względu na niesławny koniec tego klubu, a nie dlatego, że był on wyjątkowym miejscem. Natomiast nowojorskie Studio 54 przeszło 30 lat po zlikwidowaniu nadal jest wspominane jako arena niezapomnianych imprez w stylu disco.

Imprezowe towarzystwo

Klub Studio 54 otworzyli w kwietniu 1977 roku Steve Rubell i Ian Schrager. Siedzibą tego lokalu został nowojorski budynek mieszczący się nieopodal ulicy Broadway, w którym we wcześniejszych latach działało studio telewizyjne. Część infrastruktury studia została wykorzystana przy urządzaniu wnętrza lokalu. Dzięki ruchomemu oświetleniu i rampom można było na bieżąco zmieniać atmosferę i rozkład pomieszczeń. Zmieniało się także to, jacy goście bywali w klubie. Bardzo prędko do lokalu zaczęły ustawiać się gigantyczne kolejki, właściciele i selekcjonerzy mogli starannie wybierać swoich klientów. Rubell stawiał na różnorodność a jego celem było rozkręcanie jak najbardziej żywiołowych imprez. Jednego wieczora wpuszczał głównie studentów i modelki a innego np. transwestytów. Stałymi gośćmi bywały za to gwiazdy, tym raczej wejścia nie odmawiano. Lista sław, które bywały w Studio 54 jest długa i znajdują się na niej m.in. Andy Warhol, Liza Minelli, Mick Jagger czy Diana Ross.

W rytmie disco

W 1977 roku miała miejsce premiera filmu Gorączka sobotniej nocy z Johnem Travoltą. Świat -przeżywał apogeum fascynacji muzyką disco. Nic więc dziwnego, że w niezwykle popularnym klubie Rubella i Schragera często występowały gwiazdy tej muzyki. W Studio 54 koncertowali wykonawcy tej miary co Gloria Gaynor czy Donna Summer. Gdy nie było koncertów gości zabawiali dyskdżokeje, jednym z których był swojsko nazywający się Richie Kaczor. Legendy, podobno nieco przesadzone, krążą o panującym w klubie rozluźnieniu obyczajów. Jednak to nie narkotyki czy oskarżenia o nieobyczajność przyczyniły się do upadku klubu. Studio 54 zamknięto na początku 1980 roku, gdy właściciele trafili do więzienia za uchylanie się od płacenia podatków. Na pożegnalnej imprezie stawili się m.in. Jack Nicholson i Sylvester Stallone. Po zamknięciu, wielokrotnie próbowano reaktywować słynny klub, jednak bez powodzenia.

Legenda

Niespełna 3 lata działalności Studio 54 zrodziły legendę, która trwa po dziś dzień. W 1998 roku do kin trafił fabularny film, który opowiada o złotych czasach rzeczonego lokalu. Obraz ten nosi tytuł Klub 54. O tym, że nawet u schyłku lat 90-tych marka Studio 54 się liczyła można się przekonać patrząc na listę osób, które wystąpiły w tej produkcji. Na liście tej figurują m.in. Salma Hayek, Cindy Crawford czy Michael York. Z kolei w 2011 roku utworzono specjalizującą się w nadawaniu muzyki disco radiostację o odwołującej się do klubu Rubella i Schragera nazwie Studio 54 Radio.

Barman z wieloletnim doświadczeniem. W wolnym czasie lubi pisać, nie tylko o alkoholach, ale o nich najprzyjemniej się pisze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here